Google Pixel 10 wprawdzie nie został jeszcze oficjalnie zaprezentowany, a ma to nastąpić już 20 sierpnia, natomiast mam wrażenie, że nie budzi on wielkich emocji.
A szkoda, bo w końcu jest to flagowiec tworzony przez twórców Androida i powinien mieć swoje znaczące miejsce w rynkowej czołówce smartfonów, tymczasem wciąż pozostaje urządzeniem względnie niszowym.
Sprawy również nie ułatwia to, że ponownie wyciekły niemal wszystkie informacje z obozu Google i wygląda na to, że fani marki kolejny raz nie dostaną swojego wymarzonego Pixela, choć przecież rok temu było już naprawdę blisko.