Produkt dnia
45,00 zł
Cena regularna:
69,00 zł
Archiwum
Kategorie blog
- iPhone Duo (2)
- Galaxy S27 Ultra (1)
- Galaxy S27 Pro (1)
- Galaxy S27 (1)
- Nothing Phone 4b (0)
- Nothing Phone (0)
- Pixel 11 Pro XL (1)
- Pixel 11 (1)
- Pixel Watch (1)
- Android (2)
- Pixel 11 Pro (2)
- Pixel (2)
Zabrakło dosłownie kilku rzeczy by OnePlus mógł włożyć kij w szprychy. Dwaj najwięksi gracze może nie spadliby od razu z rowerka, ale z pewnością poczuliby, że zbyt nonszalanckie trzymanie kierownicy może doprowadzić do niespodziewanej wywrotki. Zatem co powinien zabrać ze sobą w bój kolejny przyszłoroczny one plus, a czego powinien bezwględnie unikać by podnieść swoje szanse w starciu z branżowymi tytanami? No cóż. Sprawdźmy to!
Trudno chyba znaleźć inny smartfon, który tak dzieliłby między sobą ludzi i wzbudzał często tak skrajne emocje i o którym mówi się tak dużo, nawet wtedy, kiedy jeszcze nie istnieje. Już teraz wszystko wskazuje na to, że zostanie pobity kolejny rekord cenowy i hasło reklamowe „poza skalą” niebawem nabierze kolejnego znaczenia. Pogadajmy o iPhonie 15.
Dzisiaj skupimy się na aktualnie trzech smartfonach, które na ten moment będą fajnym i bezpiecznym wyborem w budżecie do 1000 złotych. No … raz lekko nagniemy ten budżet, ale o tym za chwilę … Zaczynamy!
Za moment miną dokładnie cztery miesiące odkąd zawitał u nas iPhone 14 Pro i to czas, który można uznać za dostatecznie miarodajny by móc wypowiedzieć się o tym właśnie smartfonie. Z tej perspektywy czasu odczuwam wręcz niezwykłą radość płynącą z faktu, że nie uległem emocjom i nie kupiłem nowego iPhone’a z linii pro. Chociaż przez moment było naprawdę blisko.
Początek roku to dobry moment by przyjrzeć się ubiegłorocznym smartfonom i wyłonić z nich trzy modele, które godnie reprezentują swoją półkę cenową. No i rzecz jasna takie, które bez cienia wątpliwości można polecić. W tym rankingu stawiamy przede wszystkim na aktualne ceny tych urządzeń i naturalnie możliwości jakie w zamian oferują.
Są takie końce, na które wszyscy czekają, bo kiedy słyszymy, że Polska wyszła z grupy, to nie jesteśmy jakoś specjalnie uradowani i po prostu dłużej czekamy … aż to się skończy. A kiedy widzimy, że ukochany przez wielu OnePlus oddala się od swoich korzeni i nie jest już tą samą marką co kiedyś, to odczuwamy autentyczny ból rozdzierający nasze serca i jest to jeden z tych końców, na który nikt nigdy nie czekał. Czy warto zatem kibicować jeszcze tej marce? Czy takie telefony jak 10T są potwierdzeniem jej nowej tożsamości ? Sprawdźmy to!
Luty i marzec tego roku przyniosły nam premierę dwóch popularnych flagowców, czyli Samsunga S22 i Xiaomi 12. Pół roku za nami, pierwsze promocje na horyzoncie, Xiaomi 12 w tej chwili można kupić w kwocie około 3300 złotych, a schyłek listopada na pewno przyniesie nam kolejne obniżki. To dobry moment by przeanalizować zakup Xiaomi 12 po jego premierze, kiedy już emocje opadły i upewnić się, czy jest to opłacalny wybór na najbliższe lata.
Kiedy zaczął się hype na Nothing Phone’a, pierwsze wizualizacje, płatna lista oczekujących na preorder, to z jednej strony czułem lekkie podekscytowanie, ale z drugiej strony bałem się, że jak już się zacznie transmisja eventu na stronie Nothing i prezentację smartfona zainauguruje Keanu Reeves, to będzie zły znak ... Tymczasem tak się nie stało, jesteśmy już po premierze, pierwszych testach i recenzjach, ruszyła regularna sprzedaż i pora wypowiedzieć się na temat tego świecącego koleżki, także zaparzcie sobie herbatkę i zaczynamy!
Znacie pewnie to powiedzenie, że najlepszy aparat, to taki, który mamy przy sobie. A aparat, który mamy niemal zawsze przy sobie, to oczywiście ten w naszym smartfonie. Nie tak dawno temu mogliśmy uważać to za spory kompromis, gdy na rynku niepodzielnie panowały cyfrowe lustrzanki. Robienie zdjęć telefonem bywało najczęściej smutną koniecznością w sytuacji, gdy nie było niczego innego pod ręką, ale teraz mamy dostęp do urządzeń mobilnych z coraz lepszymi możliwościami fotograficznymi. Czy Sony zwojuje segment najlepszych fotosmartfonów?
Gdy chcemy kupić etui, albo wymienić szkło ochronne, to potrzebujemy dokładnie wiedzieć jakim modelem telefonu dysponujemy, żeby mieć pewność, że nasze akcesoria będą pasować do naszego urządzenia. Czasami w takiej sytuacji zdarza się, że nie mamy pewności jaki dokładnie posiadamy model telefonu i żeby uniknąć niepotrzebnej pomyłki warto taką informację potwierdzić.
Mogłoby się wydawać, że obecnie wkroczyliśmy w tę część roku, gdzie premier smartfonów jest zauważalnie mniej i że na czas wakacji rynek wytraca trochę swój impet. Tymczasem druga połowa czerwca przyniosła nam conajmniej jedną wartą odnotowania premierę, która dała nam nie tylko kolejną słuchawkę obsługującą Androida, ale wreszcie coś co wybija się spośród tłumu by błysnąć nam przed oczami naprawdę pokaźnymi zębiskami. To draństwo od zera do stu procent ładuje się w jakieś 15 minut.
Gdy chcemy kupić etui, albo wymienić szkło ochronne, to potrzebujemy dokładnie wiedzieć jakim modelem telefonu dysponujemy, żeby mieć pewność, że nasze akcesoria będą pasować do naszego urządzenia. Czasami w takiej sytuacji zdarza się, że nie mamy pewności jaki dokładnie posiadamy model telefonu i żeby uniknąć niepotrzebnej pomyłki warto taką informację potwierdzić.
Jeśli wydeptujecie dywan w oczekiwaniu na kuriera albo macie już nową S klasę od Samsunga, to spodziewam się, że większość z Was będzie chciała sięgnąć po jakieś solidne etui, więc wychodząc naprzeciw Waszej potrzebie przygotowaliśmy propozycje case'ów od Pancernika. Dzisiaj skupimy się wyłącznie na ofercie samego producenta, co oznacza kilka unikatowych właściwości niedostępnych u firm trzecich.
Wpadł mi w ręce smartfon, który w promocyjnej cenie potrafi kosztować równe 1000 złotych, czyli już wkrótce równowartość trzech kostek masła i doznałem olśnienia. No bo tak. Zbliża się dzień matki. Doskonała okazja by obdarować ją czymś szczególnym, co rozpromieni jej życie. No i wreszcie jak Wasza mamusia ma więcej dzieci i jeszcze ojciec się cichcem dołoży, to taki nowiutki, fajniutki smartfon jest już w naszym zasięgu. Szczególnie, że z całej serii 11stek od Xiaomi, model ten jest absolutnie wszechstronny i naprawdę dobrze wyceniony.
Czołem Pancerniki! Tym razem skupimy się na budżetowych propozycjach Pancernika do kwoty 40 złotych i tutaj od razu chciałbym podkreślić, że są to nasze rekomendacje, której najlepiej wypełniają stosunek ceny do jakości. Jeśli zatem nie chcecie nadszarpywać swoich finansów i jednocześnie nie chcecie mieć przy tym poczucia, że kupiliście byle co, to trafiliście pod dobry adres.
Dzisiaj skupimy się na zapewnieniu bezpieczeństwa naszemu Samsungowi, tak abyśmy mogli jak najdłużej cieszyć oko jego dobrą kondycją. Film ten podzielimy sobie na dwie części, a zaczniemy od najbardziej zróżnicowanych propozycji Pancernika.
Otwieram pudełko, a emocje sięgają zenitu. W końcu jest. Flagowiec. Tegoroczna nowość od Samsunga. Obracam go w dłoniach i czuje pod palcami jeszcze zimną obudowę. Mówcie co chcecie, ale te soczewki wyglądają dużo lepiej bez wyspy.
Blog Pancernik.eu