Musimy szczerze pogadać. Samsung Galaxy A37 nie wygląda jak smartfon zaprojektowany po to, by przesuwać granice średniej półki. Wygląda raczej jak produkt stworzony według bardzo konkretnego planu: wykorzystać możliwie dużo sprawdzonych już elementów, opakować je w odrobinę bardziej premium formę i sprzedać jako bezpieczny wybór dla masowego odbiorcy.
I problem polega na tym, że… to widać.






