Pancernik.eu
Kategorie blog
Chmura tagów
Adam Brzozowski Trading Bizon
Lotnicza 35A
63-400, Ostrów Wielkopolski
Archiwum
nie pon wto śro czw pią sob
1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31
Galaxy S25 Ultra pół roku później: flagowce Samsunga zyskują z czasem 0
Galaxy S25 Ultra pół roku później: flagowce Samsunga zyskują z czasem

Galaxy S25 Ultra pół roku później: flagowce Samsunga zyskują z czasem

Ten tekst powstał na podstawie materiału wideo, który znajdziesz na naszym kanale YouTube. Zobacz film tutaj. 

 

Od wiernego użytkownika Apple do pierwszych przygód z Androidem

 

Galaxy S25 Ultra pół roku później: flagowce Samsunga zyskują z czasem 

 

Od lat korzystałem z iPhone’ów i nigdy nie sądziłem, że kiedykolwiek spojrzę w kierunku innego smartfona. Dopiero gdy w 2021 roku zacząłem nagrywać dla was filmy, coś się zmieniło.

Pierwszym telefonem, z którym spędziłem więcej czasu z myślą o jego recenzji, był Samsung Galaxy S21.

 

Galaxy S25 Ultra pół roku później: flagowce Samsunga zyskują z czasem

 

To był zarazem mój pierwszy dłuższy kontakt z Androidem i w tym wypadku nakładką One UI 3.1, a doświadczenie to pierwszy raz uświadomiło mi, że żyłem w technologicznej bańce.

Na fali hurraoptymizmu złapałem się nawet na tym, że poważnie rozważałem sprzedaż mojego świeżo kupionego iPhone’a 11

 

Galaxy S25 Ultra pół roku później: flagowce Samsunga zyskują z czasem

 

Jednak moje przywiązanie do ekosystemu Apple, który wówczas wydawał się nie mieć alternatyw, sprawiło, że iPhone i reszta urządzeń tej marki zostały ze mną na kolejne lata.

W międzyczasie przetestowałem imponującą jak na przeciętnego użytkownika, liczbę smartfonów.

 

Galaxy S25 Ultra pół roku później: flagowce Samsunga zyskują z czasem

 

Od trzech lat, dzięki uprzejmości Pancernika, mogę mieć pełny dostęp do flagowców dwóch najważniejszych graczy na rynku, czyli Apple i Samsunga.

 

Era ewolucji – Galaxy S23, S24 i S25 Ultra

 

Galaxy S25 Ultra pół roku później: flagowce Samsunga zyskują z czasem

 

I tak oto Galaxy S23 Ultra stał się pierwszym flagowcem z konkurencyjnego obozu, z którym mogłem spędzić zdecydowanie najwięcej czasu.

Dodajmy, że była to jedna z lepszych aktualizacji tego modelu – z debiutującym globalnie procesorem Snapdragon 8 generacji drugiej, który właściwie istotnie poprawił jego kulturę pracy. 

 

Galaxy S25 Ultra pół roku później: flagowce Samsunga zyskują z czasem 

 

Galaxy S24 Ultra, zaprezentowany w ubiegłym roku, stał się zaś symbolem milczącej zgody całej branży technologicznej na to, że era wielkich rewolucji w klasycznych smartfonach dobiegła końca.

Był to również wyraźny sygnał, że czas przestać gonić za nowościami i wymieniać sprzęt co roku.

 

Galaxy S25 Ultra pół roku później: flagowce Samsunga zyskują z czasem 

 

Smartfony są już dzisiaj w stanie przetrwać większą próbę czasu, a ich przyszłość to już raczej ewolucja skupiająca się na ulepszeniach i kolejnych aktualizacjach.

W tym wypadku kładły one główny akcent na debiutujący wówczas pakiet funkcji Galaxy AI. Jednocześnie był to swoisty finał historii serii Ultra w znanej i cenionej przez użytkowników formie. 

 

Galaxy S25 Ultra pół roku później: flagowce Samsunga zyskują z czasem

 

Z kolei S25 Ultra traktuję obecnie jako przejściową formę tego co nastąpi na początku przyszłego roku.

Kolejne ulepszenia w końcu związane z samą nakładką będą dystrybuowane również na poprzednie flagowce.

 

Galaxy S25 Ultra pół roku później: flagowce Samsunga zyskują z czasem

 

Mowa tu o samej sylwetce urządzenia, które w tym roku porzuciło surowe krawędzie, na rzecz obłych narożników, oraz odchudzonej i lżejszej konstrukcji.

Mimo wszystko, język projektowy pozostał tu bez większych zmian – nadal emanuje solidnością i dojrzałością. Finalnie w nasze ręce trafił produkt, który przez lata był konsekwentnie dopracowywany.

 

Galaxy S25 Ultra pół roku później: flagowce Samsunga zyskują z czasem 

 

Nie każdemu jednak to wystarcza, bowiem część użytkowników oczekuje świeżości i zmian na każdym możliwym poziomie. Zresztą te mogą wkrótce nadejść.  

 

Rysik w odwrocie i zmiany w filozofii projektowej

 

Galaxy S25 Ultra pół roku później: flagowce Samsunga zyskują z czasem

 

Biorąc pod uwagę zubożone funkcje rysika oraz fakt, że tegoroczny Z-Fold 7 nie otrzymał dla niego wsparcia, może to oznaczać, że i S26 Ultra zostanie go całkowicie pozbawiony.

Wszystko po to, by stać się jeszcze smuklejszym.

 

Galaxy S25 Ultra pół roku później: flagowce Samsunga zyskują z czasem

 

Sam rysik albo przejdzie do historii, albo – tak jak w przypadku S21 Ultra – będzie nadal obsługiwany, lecz możliwość jego przechowywania zapewni jedynie specjalne etui.

Wysiłki te najpewniej wynikają z tego, że Samsung nie ma w planach zaproponowania mniejszej odmiany modelu Ultra.

 

Galaxy S25 Ultra pół roku później: flagowce Samsunga zyskują z czasem 

 

Urządzenie będzie nadal wyróżniać się dużym i dopracowanym ekranem, a docelowo jego bryła ma stać się smuklejsza i jeszcze lżejsza.

Model S25 Edge wprawdzie nie zwojował rynku, ale pokazał gdzie leżą ambicje Samsunga i ujawnił on naturalną drogę ewolucji dla modelu Ultra.

 

Galaxy S25 Ultra pół roku później: flagowce Samsunga zyskują z czasem

 

Do tego więcej fizycznego miejsca w obudowie po slocie na S-Pen pozwoli na wprowadzenie dalszych zmian takich jak choćby lepsze chłodzenie, czy większy akumulator.    

 

One UI – personalizacja, produktywność i dojrzewanie Androida

 

Galaxy S25 Ultra pół roku później: flagowce Samsunga zyskują z czasem

 

Korzystam z Galaxy S25 Ultra z przerwami od momentu premiery.

Za każdym razem, gdy zestawiam to doświadczenie z iOS-em, zwłaszcza w ostatnim roku, nie mogę oprzeć się pytaniu, dlaczego Apple jest tak nieprzejednane w swoich archaizmach.

 

Galaxy S25 Ultra pół roku później: flagowce Samsunga zyskują z czasem 

 

Zresztą wspomniałem o tym przy okazji mojej długodystansowej recenzji iPhone’a 16 Pro Max.

Dla mnie powrót do iOS w jego obecnej postaci staje się coraz trudniejszy do zaakceptowania, szczególnie, gdy widzę marnowany potencjał dużego ekranu w wersji Max.

 

Galaxy S25 Ultra pół roku później: flagowce Samsunga zyskują z czasem

 

Tak duża przestrzeń robocza aż prosi się o lepsze wykorzystanie orientacji poziomej, choćby na ekranie głównym.

Przydałby się także tryb podzielonego ekranu, który realnie zwiększyłby produktywność i pozwoliłby w pełni wykorzystać potencjał gestów dotykowych.

 

Galaxy S25 Ultra pół roku później: flagowce Samsunga zyskują z czasem

 

Telefon rozwinął skrzydła dopiero z czasem, kiedy otrzymał dopracowaną wersję One UI 7. One UI 8 w wersji beta, z której aktualnie korzystam, nie ujawnia zbyt wielu znaczących błędów.

Największą poprawę stabilności przyniosła ostatnia aktualizacja.

 

Galaxy S25 Ultra pół roku później: flagowce Samsunga zyskują z czasem

 

Nie zmienia to jednak faktu, że jeśli jest to twój główny telefon, to rozsądnie jest wstrzymać się z instalacją nowej wersji One UI do czasu pojawienia się pierwszych poprawek.

Mimo że to teoretycznie finalna wersja, początkowo niemal zawsze pojawiają się problemy z wydajnością czy zużyciem baterii — obserwuję to od co najmniej dwóch generacji nakładki.

 

Galaxy S25 Ultra pół roku później: flagowce Samsunga zyskują z czasem

 

Naturalne jest, że Samsung w pierwszej kolejności aktualizuje swoje najnowsze modele.

Opóźnienia w przypadku starszych urządzeń wynikają najczęściej z wyzwań technicznych i konieczności rozpisania harmonogramu dla szerokiej gamy sprzętów. Niemniej taka strategia często budzi frustrację.

 

Galaxy S25 Ultra pół roku później: flagowce Samsunga zyskują z czasem

 

Wielu użytkowników starszych modeli czuje się pomijanych tylko dlatego, że nie korzystają z najnowszego flagowca, przez co muszą po prostu ustawiać się w kolejce.  

S25 Ultra i co za tym idzie, One UI 8, to rozwinięcie tej prostej filozofii jaka tu panuje, czyli twój telefon, twoje zasady.

 

Galaxy S25 Ultra pół roku później: flagowce Samsunga zyskują z czasem 

 

Nakładka oferuje właściwie nieograniczone możliwości dostosowywania interfejsu, gdzie kolejne wcielenie Samsungowej aplikacji Good Lock konsekwentnie przesuwa granice personalizacji.

Osiągnięto także nową jakość w płynności animacji i jeszcze większą spójność wizualną.  

 

Galaxy S25 Ultra pół roku później: flagowce Samsunga zyskują z czasem

 

Kiedy zaś ominiemy wierzchnią warstwę interfejsu i skupimy się na samych możliwościach, to tu również przekonamy się, że Android jako platforma jest już naprawdę bardzo dojrzały.

One UI to zaś rozbudowany pakiet narzędzi i wśród nich szukasz tych funkcji, które są dla ciebie istotne. 

 

Galaxy S25 Ultra pół roku później: flagowce Samsunga zyskują z czasem

 

W moim przypadku jest to schowek w panelu przy krawędzi oraz rozbudowane narzędzia w klawiaturze.

Do tego dochodzi uruchamianie aplikacji w wyskakujących oknach i prosta nawigacja po systemowych ustawieniach.

 

Galaxy S25 Ultra pół roku później: flagowce Samsunga zyskują z czasem 

 

Korzystam też z rozbudowanej aplikacji Reminder, trybów i procedur oraz Android Auto, które przenosi wszystkie funkcjonalności na ekran w samochodzie.

Ważny jest dla mnie również swobodny dostęp do plików, wsparty funkcją Quick Share.

 

Galaxy S25 Ultra pół roku później: flagowce Samsunga zyskują z czasem

 

Jest tu długa lista rzeczy, które za każdym razem dają mi zupełnie inne doświadczenie dużego smartfona przygotowanego pod produktywność. I dotyczy to zarówno pracy, codziennych zadań, jak i rozrywki.

Powtórzę to, co mówiłem wielokrotnie — One UI to wciąż moja ulubiona nakładka na Androida.

 

Galaxy S25 Ultra pół roku później: flagowce Samsunga zyskują z czasem

 

W ostatnim czasie coraz bardziej przekonuję się do myśli, że całe doświadczenie, które za nią stoi, jest najlepszym, z jakim zetknąłem się przy okazji dłuższego użytkowania sprzętu. 

Wszystko to spaja rzecz jasna pakiet funkcji AI, które będą coraz bardziej integrowane z systemem.

 

Galaxy S25 Ultra pół roku później: flagowce Samsunga zyskują z czasem

 

Partnerstwo Samsunga z Google oznacza, że użytkownicy w najbliższej przyszłości zyskają dostęp do jeszcze bardziej zaawansowanych rozwiązań.

Jednym z nich będzie nowy model Gemini 2.5 Flash, zaprojektowany z myślą o błyskawicznym działaniu i jednoczesnym zachowaniu wysokiej wydajności.

 

Galaxy S25 Ultra pół roku później: flagowce Samsunga zyskują z czasem

 

Wkrótce otrzymamy także funkcje, takie jak Tryb AI w wyszukiwarce Google.

Umożliwi on zadawanie coraz dłuższych, bardziej złożonych pytań oraz otrzymywanie kontekstowych, rozwiniętych odpowiedzi z możliwością prowadzenia dialogu.

 

 Galaxy S25 Ultra pół roku później: flagowce Samsunga zyskują z czasem

 

Dorzućmy jeszcze rozwój generatorów multimedialnych, które działają bezpośrednio na urządzeniu i mamy pełen obraz przyszłości, która w przypadku Samsunga już się zaczęła.  

Sam nie jestem wielkim fanem generatywnego AI.

 

Galaxy S25 Ultra pół roku później: flagowce Samsunga zyskują z czasem

 

Jednocześnie trudno jednak ignorować potencjał asystenta, który tłumaczy w czasie rzeczywistym, planuje spotkania, porządkuje dane i wspiera nas, abyśmy nie musieli każdej informacji szukać ręcznie.

Nawet jeśli dzisiaj korzystanie z asystenta nie przychodzi nam zbyt naturalnie, tak wcale nie możemy wykluczyć, że kiedyś jego obecność wejdzie nam w nawyk bardziej, niż moglibyśmy sądzić. 

 

Galaxy S25 Ultra pół roku później: flagowce Samsunga zyskują z czasem 

 

Na ten moment przyszłość pisze się póki co na takich urządzeniach jak S25 Ultra.

Zaś moja niegdyś ulubiona marka technologiczna staje się ostatnio coraz częściej powodem do drwin, co już nawet zaczynają wykorzystywać inni producenci.

 

Galaxy S25 Ultra pół roku później: flagowce Samsunga zyskują z czasem

 

W zapowiedzi Pixela 10 Google wyraźnie wytyka Apple opóźnienia w rozwoju funkcji opartych na sztucznej inteligencji.

Zaliczam się więc do tej grupy użytkowników.

 

Galaxy S25 Ultra pół roku później: flagowce Samsunga zyskują z czasem

 

Marka będzie musiała naprawdę się postarać, by odbudować moje zaufanie — zwłaszcza po latach stagnacji samego systemu.

„Odświeżenie” rozpoczęto, a jakżeby inaczej, od warstwy wizualnej. 

 

Bateria, partnerzy i akcesoria

 

Galaxy S25 Ultra pół roku później: flagowce Samsunga zyskują z czasem

 

Samsung Galaxy S25 Ultra został ponownie wydany z akumulatorem o pojemności 5000 mAh - dokładnie tym jaki można znaleźć w pięcioletnim S20 Ultra.

Był to zarazem jeden z głównych zarzutów w stronę producenta, że ten ponownie ogranicza się do sprawdzonego rozwiązania.

 

Galaxy S25 Ultra pół roku później: flagowce Samsunga zyskują z czasem

 

Warto jednak dodać, że ta zwłoka z wdrożeniem nowszej technologii baterii, mimo jej niezaprzeczalnego potencjału, wiąże się z podjęciem ryzyka.

Mowa tu o większej podatności na degradację ogniw krzemowo-węglowych, ich nagrzewanie i ograniczoną liczbą cykli ładowania.

 

Galaxy S25 Ultra pół roku później: flagowce Samsunga zyskują z czasem

 

Dodatkowo, produkcja ta będzie droższa, wciąż jest niedostatecznie przetestowana i co za tym idzie jest trudniejsza do skalowania, a przecież mówmy tu o naprawdę gigantycznej produkcji.

Być może przyszłoroczny model wprowadzi te zmiany, ale nie zdziwię się jeśli firma postawi ponownie na tradycyjne ogniwa o większej pojemności i ulepszenia w zarządzaniu energią przez oprogramowanie. 

 

Galaxy S25 Ultra pół roku później: flagowce Samsunga zyskują z czasem

 

Choć Galaxy S25 Ultra nie zanotował znaczącego skoku w kwestii wydajności baterii, w moim przypadku nadal zapewnia bardzo solidny czas pracy.

Przy intensywnym użytkowaniu poza domem bez trudu osiągam blisko dwa dni na jednym ładowaniu. To wynik, który w realnym, codziennym scenariuszu wciąż można uznać za wystarczający.

 

Galaxy S25 Ultra pół roku później: flagowce Samsunga zyskują z czasem

 

Jestem pod wrażeniem czasu czuwania, nawet po 6 miesiącach, dodatkowo rozbudowane profile wydajności i opcje oszczędzania energii wpływają na komfort użytkowania, dając poczucie niezawodności.

W tym miejscu miło byłoby zobaczyć w przyszłości większą moc ładowania przewodowego uwalnianą programowo na wypadek sytuacji, gdy potrzebujemy podładować telefon w krótkim czasie. 

 

Galaxy S25 Ultra pół roku później: flagowce Samsunga zyskują z czasem 

 

W tym miejscu chciałbym skupić się na partnerze tego tekstu, czyli marce Spigen, która nieodmienne zajmuje czołowe miejsce w sprzedaży produktów w naszym sklepie.

 

Galaxy S25 Ultra pół roku później: flagowce Samsunga zyskują z czasem

 

Doskonale kojarzycie ich za sprawą szkieł ochronnych, etui, a także akcesoriów związanych z zasilaniem. 

 

Galaxy S25 Ultra pół roku później: flagowce Samsunga zyskują z czasem

 

Ta ostatnia kategoria produktów doczekała się odświeżenia za sprawą linii Power Essential, która jest już oficjalnie na naszym rynku.

Mówimy tu o całkowicie nowych ładowarkach sieciowych, samochodowych, oraz indukcyjnych.

 

Galaxy S25 Ultra pół roku później: flagowce Samsunga zyskują z czasem 

 

W efekcie otrzymaliśmy urządzenia lżejsze, często bardziej kompaktowe, odznaczające się większą wydajnością i zachowujące lepszą kulturę emisji ciepła.

Ładowarki wspierają praktycznie wszystkie technologie szybkiego ładowania.

 

Galaxy S25 Ultra pół roku później: flagowce Samsunga zyskują z czasem

 

My zaś możemy pochwalić się pełną dostępnością tej oferty i już teraz zapraszamy was do zapoznania się z nią na stronie naszego sklepu.

 

Galaxy S25 Ultra pół roku później: flagowce Samsunga zyskują z czasem

 

Przypominamy także, że część akcesoriów od marki Spigen została objęta dodatkowymi zniżkami w ramach specjalnych kuponów. 

 

Aparaty, konkurencja i wnioski końcowe

 

Galaxy S25 Ultra pół roku później: flagowce Samsunga zyskują z czasem

 

Jeśli chodzi o zastosowany tu procesor, wiem, że osobiście nie jestem w stanie wykorzystać jego pełnego potencjału.

Traktuję go raczej jako gwarant płynnej pracy na kolejne lata. W przypadku systemu aparatów liczyłem jednak mimo wszystko na więcej.

 

Galaxy S25 Ultra pół roku później: flagowce Samsunga zyskują z czasem

 

Owszem, nowy silnik Visual Pro wpłynął na lepsze obrazowanie zdjęć, głównie przy cyfrowych przybliżeniach i widać to praktycznie gołym okiem.

Również przełączanie między ogniskowymi jest wyraźnie płynniejsze, a balans bieli utrzymywany bardziej konsekwentnie.

 

Galaxy S25 Ultra pół roku później: flagowce Samsunga zyskują z czasem 

 

Widać jednak, że aparaty w modelach Ultra ewoluują systematycznie, ale powoli. Mimo tych usprawnień, ingerencja oprogramowania w każde zdjęcie pozostaje wyraźna.

Nawet przy ręcznym ograniczeniu automatycznej optymalizacji, efekt nadal jest zauważalny. Jest to estetyka skierowana w stronę masowego konsumenta, który lubi podbite i wyraźne kadry.

 

Galaxy S25 Ultra pół roku później: flagowce Samsunga zyskują z czasem

 

I tak jak mamy maniaków procesorów i benchmarków, tak mamy również tych, którzy pragną wyciągać jak najwięcej z tych małych układów optycznych i matryc.

Tu konkurencja w postaci Vivo, czy choćby Xiaomi, przesuwa te granice jeszcze bardziej udowadniając, że jest jeszcze miejsce na nową jakość, szczególnie w przypadku optycznych powiększeń.

 

Galaxy S25 Ultra pół roku później: flagowce Samsunga zyskują z czasem

 

Są też rzeczy, które niestety przetrwały z Samsungiem przez ostatnich kilka generacji jak chociażby opóźnienie w działaniu migawki, zwłaszcza w trybie fotografowania w 50 megapikselach.   

Na koniec mogę podtrzymać moje słowa sprzed pół roku. Ultraflagowce Samsunga zyskują z czasem.

 

Galaxy S25 Ultra pół roku później: flagowce Samsunga zyskują z czasem

 

Najlepszym dowodem jest to, że trzy ostatnie generacje są niemal identyczne. Bez względu na to, którą posiadasz lub na którą się zdecydujesz, każda oferuje około 90% tego samego doświadczenia.

Patrząc perspektywicznie, najlepszym obecnie wyborem jest środkowa opcja, czyli S24 Ultra.

 

Galaxy S25 Ultra pół roku później: flagowce Samsunga zyskują z czasem

 

Jednak ostatnie obniżki cen tegorocznego modelu sprawiają, że różnica cenowa między tymi dwoma propozycjami jest zdecydowanie mniejsza niż na początku.

Nie mniej, warto przypomnieć, że nadal możemy wydać mniejszą kwotę na S24 Ultra, a ten jest już objęty 7 letnim wsparciem systemowym i otrzymuje on praktycznie wszystkie nowości programowe.

 

Galaxy S25 Ultra pół roku później: flagowce Samsunga zyskują z czasem 

 

Trudność stanowi jedynie odczuwalnie mniejsza dostępność tego modelu w sprzedaży.   

Z kolei S25 Ultra, choć przegrywa w niektórych aspektach z konkurencją, to jako całość stanowi obecnie najbardziej kompletną propozycję i dużo w tym zasługi stale rozwijanej nakładki systemowej. 

 

Galaxy S25 Ultra pół roku później: flagowce Samsunga zyskują z czasem

 

Osobiście na przyszłość życzyłbym sobie, choć myślę, że to nierealne, mniejszej wersji Ultra w rozmiarze zbliżonym do podstawowego S25. 

Nie wykluczam, że byłoby to dla mnie wystarczające, by zacząć przebudowywać swój ekosystem urządzeń.

 

Galaxy S25 Ultra pół roku później: flagowce Samsunga zyskują z czasem

 

Zwłaszcza że Galaxy Watch Ultra bardzo przypadł mi do gustu, a mój ostatni kontakt z One UI 8 Watch udowodnił, że Samsung na dzień dzisiejszy również bardziej kompleksowo podchodzi do śledzenia zdrowia i aktywności. Pozostaje czekać i obserwować rozwój wydarzeń.

Komentarze do wpisu (0)

Submit
pixel do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper Premium