Pancernik.eu
Kategorie blog
Produkt dnia
Bezprzewodowe słuchawki dokanałowe z aktywną redukcją szumów Spigen SA2402 ANC PRO, Bluetooth 5.2, białe Bezprzewodowe słuchawki dokanałowe z aktywną redukcją szumów Spigen SA2402 ANC PRO, Bluetooth 5.2, białe
Bezprzewodowe słuchawki dokanałowe z aktywną redukcją szumów Spigen SA2402 ANC PRO, Bluetooth 5.2, białe

119,00 zł

Cena regularna: 149,00 zł

Najniższa cena: 149,00 zł
szt.
Archiwum
nie pon wto śro czw pią sob
1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31
Adam Brzozowski Trading Bizon
Lotnicza 35A
63-400, Ostrów Wielkopolski
Samsung Galaxy S23 FE vs. S23: tak się traktuje fanów? 8
Samsung Galaxy S23 FE vs. S23: tak się traktuje fanów?

 

Najlepszy średniak od Samsunga? 

 

samsung-s23fe-vs-s23

 

W marcu tego roku dostajemy model Samsung A54 i jednocześnie dowiadujemy się o tym, że od teraz będzie to najwyższy model serii A, bo A74 nie ujrzy światła dziennego.

 

samsung-s23fe-vs-s23

 

Pod koniec roku dostajemy Samsunga S23 FE, który właściwie występuje w obudowie A54 i powinniśmy zgodnie z logiką uznać go za uzupełnienie serii A, ale jakoś tak się złożyło, że zostaje on obwieszczony jako fanowska edycja tegorocznej S-ki. Nadążacie?

 

samsung-s23fe-vs-s23

 

Problem już na starcie polega na tym, że Samsung S23 to kompaktowy flagowiec, a zarówno A54, jak i S23 FE, to zdecydowanie pulchniejsze i cięższe bryły, nawet jeśli zestawimy je z całą dotychczasową serią FE.

 

samsung-s23fe-vs-s23

 

Jak zaczniemy do tego porównywać specyfikacje, to szybko się okaże, że to do tego bigosu dołączają jeszcze składniki z modeli S22 i człowiek już kompletnie nie rozumie jaką lukę miałby wypełnić ten niezwykle ważny, a tak naprawdę wtórny smartfon?

 

Samsung S20 FE - jedyny telefon dla fanów?

 

samsung-s23fe-vs-s23

samsung-s23fe-vs-s23

 

Poprawcie mnie jeśli się mylę, ale edycja fanowska miała odpowiadać na potrzeby fanów marki i Samsung S20 FE był chyba jedynym takim telefonem, który wypełnił w całości tę definicję.

W dużym skrócie dał nam Snapdragona, ale za cenę tego, że telefon będzie zamknięty w plastikowej obudowie. I powiedzmy to sobie od razu - taki telefon jak S20 FE już się nie wydarzy.

 

samsung-s23fe-vs-s23

 

S21 FE był niestety już liftingiem wobec swojego poprzednika, miał też względem niego kilka niedostatków jak choćby słabszą pracę na baterii, czy brak czytnika kart micro sd.

 

S23 FE to potrzebny Samsungowi telefon?

 

samsung-s23fe-vs-s23

 

Mam wrażenie, że nowy Samsung S23 FE ani nie czerpie ze swoich poprzedników, ani też nie ma zbyt wiele cech wspólnych z S23, więc jest dla mnie trochę takimi modelem zawieszonym w próżni.

I co gorsza, nie potrafię znaleźć w nim niczego, co w jakikolwiek sposób broniłoby jego obecność w aktualnej ofercie. Zwłaszcza, że pojawił się na moment przed duża premierą flagowców, która czeka nas już w styczniu.

To po prostu mógł być model A74, albo może A54 Pro … ale chyba po prostu ktoś uznał, że lepiej będzie po raz ostatni skorzystać na popularności S23.

 

Samsung Galaxy S23 FE vs. Samsung Galaxy S23

 

samsung-s23fe-vs-s23

 

Specjalnie na tę okazję zaopatrzyłem się po raz trzeci w tym roku w podstawową S23 z wyższą wersją pamięci ze względu na lepszy standard ufs 4.0, który naturalnie oferuje wzrost maksymalnej prędkości zapisu i odczytu danych. Również przekłada się to na skrócenie czasu ładowania aplikacji.

W przypadku S23 FE trudno było dotrzeć do jednoznacznej informacji na ten temat, ale jeśli już gdzieś takowa występowała, to za każdym razem wskazywano, że bez względu na wersję pamięci jest to ufs w standardzie 3.1.

 

samsung-s23fe-vs-s23

 

Gdybym nie wiedział i wyjął z pudełek oba telefony, to byłbym pewien, że z jakiegoś powodu porównuję A54 z S23 i właściwie chyba jedyną wizualną różnicą jest to, że S23 FE względem A54 ma aluminiowe ramki.

Swoją drogą fajnie wykończone, szkoda, że szkło na tyle nie jest również matowe, ale z drugiej strony tę moją estetyczną potrzebę w pełni zaspokaja satynowane szkło w S23. Chociaż tu z kolei nie jestem fanem błyszczącej ramki.

 

samsung-s23fe-vs-s23

 

Kiedy weźmiemy oba telefony w ręce, można naprawdę być skonsternowanym, bo człowiek w naturalny sposób zadaje sobie pytanie o co chodzi z tym nawiązaniem do S23? Już więcej sensu miałoby nazewnictwo S23 + FE.

 

samsung-s23fe-vs-s23

samsung-s23fe-vs-s23

 

Ten telefon jest wyraźnie większy, cięższy, inaczej obejmuje się go dłonią, a kiedy zwrócimy go frontem do siebie i zobaczymy te wielkie, niesymetryczne ramki ekranu, to możemy dojść do przekonania, że ktoś urządza tutaj niezłą prowokację i próbuje chyba kręcić jakaś dramę.

Zupełnie jakby to w założeniach twórców miało przysporzyć darmowej reklamy temu modelowi ...

 

samsung-s23fe-vs-s23

 

I chyba już na tym etapie możemy uznać, że Samsung niestety powiela schemat tych producentów, którzy wdzięczą się do klientów na każdy możliwy sposób za pomocą różnych wariacji ich smartfona, byleby ktoś na końcu wybrał Samsunga.

Do tej pory wydawało mi się, że proste i spójne portfolio producenta to znak, że mimo wszystko mamy do czynienia z porządną, szanowaną marką, a nie elektronicznym festynem, który zapodają inni producenci.

 

Ekran w Samsungu S23 FE

 

samsung-s23fe-vs-s23

samsung-s23fe-vs-s23

 

Ale żeby nie było, że tylko narzekam i na tym narzekaniu będę wozić się przez cały film, to powiem, że oba ekrany to naprawdę świetny Dynamic AMOLED 2X.

Oba świecą na bardzo zbliżonym poziomie jeśli podbijemy ich jasność, oczywiście w trybie wysokiej jasności, kiedy oba telefony znalazłyby się na słońcu, to s23 dopali ekran z nieco większą mocą, co zresztą zdradza dostępna w nim opcja większej jasności.

 

samsung-s23fe-vs-s23

 

Natomiast to co mnie zaskoczyło, to to, że S23 FE ma jednak nieco gorsze kąty widzenia i kiedy nie patrzymy wprost na ekran, to wówczas białe elementy interfejsu przybierają cieplejszy odcień.

Oczywiście oba pracują w dwóch trybach, adaptacyjnym i standardowym i na obu osiągamy maksymalnie 120 hz.

 

Exynos w S23 FE ...

 

samsung-s23fe-vs-s23

 

Teraz przed nami najtrudniejsza część tego materiału, czyli procesor. Kiedy oficjalnie gruchnęła wiadomość o tym, że w S23 FE potwierdza się Exynos 2200, to ten jęk zawodu było słychać od gór aż po morze.

I w sumie nie dziwne, bo autorskie procesory Samsunga nie są komentowane z jakaś specjalną estymą i budzą zwykle negatywne skojarzenia.

 

samsung-s23fe-vs-s23

 

Przyznam się Wam, że jak kręciłem materiał o A54, to autentycznie bałem się mówić, że tamtejszy Exnyos 1380 sprawuje się zupełnie w porządku i jeśli nawet osiąga wyższe temperatury, to to nadal nie są wartości wykraczające poza takie przeciętne wyniki w każdym innym procesorze.

 

samsung-s23fe-vs-s23

 

I w tym wypadku, chcąc nie chcąc, muszę to potwierdzić, mimo, że jest to ten sam procesor wsparty ośmioma gigabajtami ramu, który znamy z niechlubnej serii S22.

I nie wiem, czy ten procesor przez ostatnie lata był przeprojektowany, czy w tym wypadku na korzyść zagrała większa obudowa telefonu, która pozwala lepiej rozprowadzać emisję ciepła. W każdym razie procesor na pewno nie będzie rzeczą, na którą będę tutaj specjalnie narzekać.

 

samsung-s23fe-vs-s23

 

Co oczywiście nie zmienia faktu, że każdy z nas mimo wszystko wolałby zobaczyć w tym miejscu bądź co bądź lepszego Snapdragona 8 generacji drugiej.

Szczególnie, że przecież S24 będzie bazować na nowszej wersji tego procesora, więc nie rozumiem dlaczego postanowiono dzielić rynki na dwa procesory i to w dodatku już trochę zamierzchłe w swojej technologii.

To po raz kolejny każe sądzić, że ktoś tutaj tworzy jakieś kompletnie nieinnowacyjne mutacje telefonu na bazie dotychczasowych podzespołów, co w dużym skrócie oznacza, że S23 FE to tak naprawdę S22 włożone do nowej obudowy serii A.

 

Bateria w Samsungu S23 FE

 

samsung-s23fe-vs-s23

 

Kultura pracy procesora na takim podstawowym poziomie, kiedy używamy smartfona do typowych, codziennych zadań, jest zadowalająca i nawet ośmielę się stwierdzić porównywalna z S23. Oczywiście do momentu, kiedy nie zaczniemy dorzucać kolejnych obciążeń.

Natomiast w kwestii zarządzania energią widać od razu, że nowszy technologicznie procesor w S23 pozwala znaczniej dłużej pracować na baterii i to zaskoczeniem nie jest.

Musicie jednak wiedzieć, że S23 FE jest również zauważalnie gorszy pod tym względem od A54, który zresztą posiada większą pojemność akumulatora. 

 

samsung-s23fe-vs-s23

 

Z racji tego, że to już mój trzeci egzemplarz S23 i ogólnie mógłbym się już pomału doktoryzować z tego modelu, to z doświadczenia wiem, że tutaj jak najbardziej jest możliwe dobicie do 6-7 h godzin pracy na ekranie w cyklu mieszanym.

W S23 FE poruszamy się raczej w okolicach między 4, a 5 godzin.

 

samsung-s23fe-vs-s23

 

Na szczęście nie zauważyłem by telefon w stanie nieużywania pochłaniał jakieś nadmiarowe ilości baterii, ale robienie zdjęć, czy oglądanie choćby filmów na YouTube, w połączeniu z mobilną transmisją bezlitośnie weryfikowało procesor i jego zapotrzebowanie na prąd.

Mamy tutaj 4500 mAh zamiast 5000 mAh tak jak w A54 i ten wynik niestety musiał okazać się gorszy. Może zamiast tych szklanych plecków mogliśmy dostać po prostu pojemniejszy akumulator?

 

samsung-s23fe-vs-s23

 

Żeby tak na moment dać Wam oddech, chciałbym w tym miejscu polecić Wam jedno etui z naszego sklepu. Obiecałem sobie, że przy okazji omawiania smartfonów będę zawsze poświęcać chwilę jednemu akcesorium, które znam, z którego sam korzystałem i mogę je z czystym sumieniem polecić.

 

samsung-s23fe-vs-s23

 

Dzisiaj będzie to nietuzinkowe etui od marki Spigen, które po prostu polubiłem od pierwszej chwili i korzystałem z niego chyba już w 4 wersjach, bo musicie wiedzieć, że to etui w zależności od modelu telefonu różni się nieco swoim wyglądem, a ten jest z całą pewnością oryginalny.

 

samsung-s23fe-vs-s23

samsung-s23fe-vs-s23

samsung-s23fe-vs-s23

 

Jeśli podoba Wam się taka estetyka nawiązująca trochę do Nothing Phone’a i przy okazji chcielibyście nadać nowy wyraz swojemu telefonowi, to będzie to świetny pomysł.

Szczególnie, że jakość wykonania tego etui stoi na naprawdę wysokim poziomie i te wszystkie pojedyncze elementy wyglądają jak prawdziwe - nie jest to po prostu zwykły nadruk jak można przypuszczać, kiedy oglądamy same rendery na stronie.

Fajnie leży na telefonie, nie zaburza sylwetki i oczywiście zapewni Wam dodatkową ochronę. 

 

Aparaty w S23 FE

 

samsung-s23fe-vs-s23

samsung-s23fe-vs-s23

 

Aparaty to bardzo ciekawa sprawa, bo kiedy miałbym pod ręką tylko S23 FE, to obejrzawszy zdjęcia w jego wykonaniu uznałbym je za całkiem niezłe, chociaż niczym szczególnym się nie wyróżniają.

Do tego jak rzucimy szybko okiem na specyfikację zarówno S23, jak i S23 FE, to można z dużym prawdopodobieństwem założyć, że w tym wypadku wyniki będą porównywalne, ale nic bardziej mylnego.

 

samsung-s23fe-vs-s23

 

Po pierwsze żałuję, że nie mam tutaj jeszcze A54, bo okazuje się, że główna matryca 50 megapikseli, którą znajdziemy w tych trzech smartfonach, to to nie jest dokładnie ta sama matryca w każdym z nich i najpewniej różni się ona rozmiarem i co za tym idzie gęstością pikseli.

Przypomnę, że im większa matryca, to tym mniejsza gęstość pikseli, a to z kolei większa powierzchnia pojedynczego piksela. To razem wzięte w rezultacie daje nam na końcu lepszą jakość zdjęć.

I nie chcę nic mówić, ale porównując specyfikację widzę, że A54 i S23 mają tę samą matrycę główną, z tą różnicą, że S23 ma dodatkowo autofokus w oparciu o Dual Pixel, z kolei S23 FE ma najwyraźniej mniejszą matrycę, co zresztą potwierdzałaby moja szybka konfrontacja.

 

samsung-s23fe-vs-s23

samsung-s23fe-vs-s23

samsung-s23fe-vs-s23

 

 

Nie traciłem czasu i rzuciłem oba telefony na głęboką wodę robiąc zdjęcia wyłącznie w trudnych warunkach oświetleniowych, żeby od razu zobaczyć, gdzie ujawniają się ich słabe strony. No i już porównując zdjęcia z głównej jednostki widać wyraźną przewagę jakościową S23.

 

samsung-s23fe-vs-s23

samsung-s23fe-vs-s23

samsung-s23fe-vs-s23

 

Kiedy porównamy sobie wyniki teleobiektywów, to również nie będziemy mieli wątpliwości kto tutaj robi lepsze zdjęcia.

Co więcej, 8 megapikselowy teleobiektyw w S23 FE ma wyraźny problem z autofokusem w gorzej oświetlonych sceneriach i niemal za każdym razem wymagał ręcznego potwierdzenia ostrości.

 

samsung-s23fe-vs-s23

samsung-s23fe-vs-s23

samsung-s23fe-vs-s23

 

Żeby nie było tak słodko, to chciałbym też potwierdzić, że to mój trzeci S23 i trzeci raz widać jak na dłoni, że główna jednostka ma wyraźny problem z utrzymaniem ostrości w całym obszarze kadru i im dalej od centrum, tym występuje większe rozmycie (#bananagate #bananablur).   

 

Czy warto kupić Samsunga S23 FE?

 

samsung-s23fe-vs-s23

 

Na koniec aspekt, który właściwie jest przypieczętowaniem całego mojego wywodu, czyli oczywiście cena.

Część osób broni tego Samsunga S23 FE zwracając uwagę na to, że spośród wszystkich edycji Fan Edition jest on najtańszy w dniu premiery, przypominam aktualnie kosztuje 3200 złotych i z jakiegoś powodu należy to docenić.

Szczególnie, że są do tego już teraz dodatkowe promocje, program odkup, a poza tym najpewniej podzieli losy swoich poprzedników i mocno stanieje. No i będzie rok dłużej wspierany aktualizacjami. I to są argumenty jednej strony.

 

samsung-s23fe-vs-s23

 

Jaz kolei przychylam się do opinii drugiej strony, która słusznie zauważa, że ten farbowany lisek kosztuje dzisiaj dużo za dużo.

A jakie nie nastąpią obniżki w przyszłości, to i tak cena jaka będzie go dzielić od pełnoprawnego S23 sprawi, że S23 praktycznie zawsze będzie lepszym wyborem, szczególnie jeśli ostatecznie szukacie kompaktowego smartfona.

 

samsung-s23fe-vs-s23

 

Nie zapominajmy też, że S23 jest dużo tańszy, niż w czasie premiery i aktualnie podstawową wersję kupimy za 3699zł.

Niektórym udało się dostać dodatkowe 500 zł zwrotu od Samsunga i 300 za odkup i potrafili kupić go w tej samej cenie, co aktualnie S23 FE po wszystkich rabatach.

 

samsung-s23fe-vs-s23

 

I żebyśmy w tym wszystkim mogli jednoznacznie stwierdzić, że S23 FE jest chociaż na każdym kroku lepszy od A54, ale nie. Mamy tutaj mniejszą pojemność baterii, gorszą matrycę główną w aparacie i brak czytnika kart micro sd, czego już kompletnie nie rozumiem.

Czy to jest godne uświetnienie odchodzącego z oficjalnej oferty S23? Oczywiście to jest pytanie retoryczne i w dodatku adresowane do osób, które interesują się tematem.

 

samsung-s23fe-vs-s23

 

Pozostali w tym czasie, kiedy ja się tu jątrzę, idą właśnie do sklepu i słyszą od sprzedawcy, że to jest najnowszy model Samsunga. I co? I jest spora szansa, że go po prostu kupią.

I szczerze? Wcale nie zdziwię się jak ten telefon i tak wykręci nienajgorszy wynik sprzedaży, co jest niestety smutną konstatacją na koniec, bo to nie chodzi o to, że ja komuś żałuję ...

Tylko można w bardzo zbliżonej kwocie mieć naprawdę fajny smartfon na lata, którego Samsung zostawia już samemu sobie. Ale takie jest życie. Miejmy nadzieję, że chociaż Samsung Galaxy S23 doczeka się godnego następcy.

Komentarze do wpisu (8)

6 stycznia 2024

Kupiłem s23fe na premierze. Dostałem rabat -10% za zakupy w apce zrobiło cenę 2879, później zwrot na kartę Visa 300 złotych i na wymianę poszedł s20 za 799 zeta w którym już mocno kulała bateria a ktorego dorwalem za 1250 w czerwcu 2021. Więc finalnie wyszło jakieś 1780 i więcej niż 2 koła bym za niego nie dał( i tak chyba zawyżylem cenę). Ciekawostką jest ze w Stanach mi wychodzilo z rabatami I tradem jakieś 1300 złotych co daje optymalną cenę tegoż urzadzonka no ale niestety do Polski nie wysyłają. Kupiłem z myślą o przyszlej zamianie lub sprzedaży bo to nie mój gabaryt po prostu za duży jam dla mnie. Niestety za późno się dowiedziałem że istnieje takie coś jak asus zenfon

10 stycznia 2024

Zenfon kosztuje tyle co S23, a Asus nie daje na swoje telefony takich atrakcyjnych rabatów, więc równie dobrze mogłeś kupić zwykłe S23.

1 lutego 2024

Dzięki za ten wpis!

2 marca 2024

kupiłem go za 2 koł. jestem zadowolony po xiaomi

8 lipca 2024

Byłem szczęśliwym posiadaczem s20fe, niestety niefortunnie spadł z 30cm i pękł ekran. Zmieniajac telefon na nowszy model miałem ogromny problem. Wybrałem S22, którego bateria nie ma nawet staru. Teraz mogę śmiało powiedzieć że gdyby nie to, że s20fe 5g nie miał wsparcia w postaci nowszego androida, to do dnia dzisiejszego nie było sensu go zmieniać. Chyba że ktoś lubi robić zdjęcia wysokiej rozdzielczości.

11 lipca 2024

Jestem zawiedziony po przejściu z S20FE. Brałem w ciemno więc pretensje mogę mieć wyłącznie do siebie. Fanowska edycja jedynie z nazwy, te kilka procent mniej baterii robi różnicę. Brak slotu SD jest nieporozumieniem w serii S, nie każdy lubi trzymać wszystko na cudzym komputerze, a 128/256 idzie zapchać dość szybko - zabawy z małogabarytowym pendrive to tylko półśrodek. Szkło i aluminium również do zalet bym nie zaliczył. Do tego Exynos ma jakiegoś buga i nie chce widzieć niektórych pendrive.

7 grudnia 2025

Słaby artykuł! Wychwalanie a54 nie wiadomo po co bo flagowiec nie jest

7 grudnia 2025

Wspaniale nawet umieliście mój komentarz

Submit
pixel do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper Premium