Archiwum
nie pon wto śro czw pią sob
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31
Kategorie blog

Adam Brzozowski
Trading Bizon

ul. Żółkiewskiego 3a
63-400 Ostrów Wielkopolski
Tel. +48 62 739 40 12
Mail: office@pancernik.eu

facebook /pancernik.eu

twitter/pancernik_eu

Tak skończy Twój Galaxy S9 bez ochrony! 0
Tak skończy Twój Galaxy S9 bez ochrony!

W Internecie furorę robią wszelkie poradniki, blogi i vlogi na temat tego, co stałoby się w określonych sytuacjach. Jak skończy samochód przy zderzeniu z pociągiem? Ile przejedzie samochód bez oleju silnikowego? Efekty takich eksperymentów potrafią nas wprawić w osłupienie. A co stanie się z wyświetlaczem naszego telefonu, jeśli nie założymy na niego żadnej ochrony? Jakie szanse ma telefon w starciu z betonem, asfaltem, czy ostrą powierzchnią powodującą zarysowania? Poniższy tekst odpowiada na te pytania.

Jak spadać, to z wysokiego konia

Kiedy Samsung Galaxy S9 wychodził na rynek, wiele mówiło się o jego zwiększonej odporności oraz trwalszej obudowie – a to wszystko dzięki zastosowaniu lepszej aluminiowej ramki. Marketing i reklama tego modelu pozwalały niektórym sądzić wręcz, że telefon ten powraca, pod kątem trwałości, do legendarnych Nokii 3310, o których żartobliwie mówiło się, że obok szczurów i karaluchów, będą jedynym, co może przetrwać wojnę atomową. Nic jednak bardziej mylnego. Przy upadku z niecałych dwóch metrów, telefon nie posiadający żadnego pokrowca ani etui, roztrzaskuje się, a jego, koniec końców szklana obudowa, pęka na wiele elementów, a na jej powierzchni pojawia się cały zestaw „pajączków”. Oczywiście, należy mieć na uwadze, że kolejne modele charakteryzują się lepszymi parametrami jeśli chodzi o wytrzymywanie upadków i wstrząsów. Warto nadmienić chociażby, że poprzednik naszego bohatera, Samsung Galaxy S8 był urządzeniem dużo bardziej podatnym na zniszczenie. Mimo wszystko jednak, etui ochronne są cały czas bardzo mocno zalecane i nie ma co trzymać się złudnej nadziei, że obecne smartfony będą trwałe i niemal niezniszczalne, jak ich dużo prostsi poprzednicy.

Taniec nożyczek na szkle

Model Galaxy S9 całkiem dobrze znosi działania mechaniczne zmierzające do jego uszkodzenia. Dlatego Internet zaroił się od różnego rodzaju mniej lub bardziej profesjonalnych crash testów, które sprawdzają, ile w stanie jest znieść bogu ducha winne urządzenie. Faktycznie, działanie długopisem, czy nawet cyrklem na początku pozwala stwierdzać, że oryginalny wyświetlacz jest bardzo odporny. Jednak kiedy już podda się szkodliwemu działaniu, bardzo szybko ulega awarii, a jego naprawa to jeden z bardziej kosztownych zabiegów. Szkło GorillaGlass, które fabrycznie chroni ekran maszyny, nie jest niezniszczalne, a jego uszkodzenie dotknie nas finansowo z całą pewnością. Szkło hartowane Galaxy S9 będzie zawsze dobrym wyborem, a najbardziej polecana twardość to 9H. Dzięki temu, uzyskamy efekt praktycznie niezniszczalnego wyświetlacza, który będzie bronić się przed zarysowaniami lepiej, niż nasza reprezentacja przed zwycięstwem na Mundialu.

Interesującą alternatywą mogą być również wszelkiego rodzaju folie ochronne. Wykazują one dobre parametry odporności, mimo iż są dużo cieńsze niż szkło hartowane. Zdecydowanie jednak wspomogą ochronę naszego Samsunga i sprawią, że ekran nie będzie wyglądać, jakby służył jako deska do krojenia chleba.

Komentarze do wpisu (0)

Blog Pancernik.eu
pixel do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl