Pancernik.eu
Kategorie blog
Chmura tagów
Adam Brzozowski Trading Bizon
Lotnicza 35A
63-400, Ostrów Wielkopolski
Archiwum
nie pon wto śro czw pią sob
1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30
Huawei Watch Fit 3, czyli nowy towarzysz mojego iPhone’a 6
Huawei Watch Fit 3, czyli nowy towarzysz mojego iPhone’a

 

Huawei Watch Fit 3, czyli ten fajny kuzyn Apple Watch'a 

huawei-watch-fit-3-recenzja

 

Huawei Watch Fit 3 to kolejna generacja smart zegarka, który podobnie, jak jego poprzednik, mocno romansuje ze stylistyką Apple.

Tym razem do tego stopnia, że część osób nieinteresująca się specjalnie rynkiem technologicznym mogłaby z powodzeniem pomylić oba zegarki.

I dotyczy to nie tylko obudowy, ale również charakterystycznej siatki ekranu głównego, czy wreszcie samych tarcz.

 

huawei-watch-fit-3-recenzja

huawei-watch-fit-3-recenzja

 

I nie powiem, żeby mi to imponowało, że producent po prostu idzie mocno na łatwiznę i nie próbuje po swojemu definiować tego urządzenia.

Jest to zresztą powszechna praktyka wśród wielu innych producentów, gdzie przykładowo Vivo, czy Redmi również mają w ofercie swojego Apple Watch’a.

 

huawei-watch-fit-3-recenzja

 

Ale z drugiej strony skłamałbym gdybym powiedział, że nie podoba mi się ten zegarek, bo lubię ten kształt koperty, takie właśnie proporcje ekranu i do tego prosty i nieprzekombinowany interfejs.

A kiedy przypomnę sobie, że to wszystko można mieć za 600 złotych, a nie za 1200, czy 2000, czy jeszcze więcej, to już w ogóle tracę ochotę na jakiekolwiek narzekanie, szczególnie, że co ma tutaj działać, to działa i to naprawdę dobrze.

 

huawei-watch-fit-3-recenzja

huawei-watch-fit-3-recenzja

 

Moją uwagę od razu zwrócił wariant w kolorze szarym z szarą nylonową opaską.

Mój wybór był podyktowany tym, że ten sposób noszenia zegarka na nadgarstku lubię najbardziej za sprawą tutejszego komfortu i tego, że mogę dokładnie dopasować obwód, kiedy w trakcie wysiłku puchnie mi ręka.

Paski są oczywiście wymienne, a sam system mocowania i demontażu oceniam bardzo dobrze, bo jak wiemy, nie zawsze jest to takie oczywiste, nawet u topowych producentów.

 

huawei-watch-fit-3-recenzja

 

Zegarek obsługujemy oczywiście za pomocą dotykowego ekranu, a w nawigacji po systemie wspomoże nas obrotowa koronka, która dodatkowo pełni funkcję przycisku - wszystko w towarzystwie dobrze odczuwalnych wibracji.

Oprócz tego możemy wesprzeć się osobnym przyciskiem, do którego możemy przypisać łatwy dostęp do wybranej aplikacji. 

 

huawei-watch-fit-3-recenzja

 

Dodam również, że sama obudowa zegarka spełnia wymagania wodoodporności, które pozwalają nam na częsty kontakt z wodą, czy częściowe zanurzenie.

Natomiast w tym wypadku niewskazane będą skoki do wody, czy nurkowanie. Przypominam, że po kontakcie z morską wodą należy przepłukać urządzenie słodką wodą.

 

Huawei Watch Fit 3: jak działa na iOS?

huawei-watch-fit-3-recenzja

 

Pierwsze wrażenie jest naprawdę dobre. Do sparowania zegarka z naszym smartfonem potrzebujemy aplikacji zdrowie od Huawei, z której ja akurat korzystałem przez niemal cały czas na iOS’e.

Watch Fit szybko zsynchronizuje się zarówno z samą aplikacją, a także z systemem w naszym smartfonie.

Oczywiście w tym wypadku to nie będzie oznaczać integracji z funkcjami Apple, ale jak na urządzenie spoza ekosystemu, radzi sobie naprawdę dobrze i daje nam wgląd do niezbędnych informacji i powiadomień.

W ten sposób przeczytamy wszelkiego rodzaju wiadomości, powiadomienia z aplikacji, czy wreszcie sam rejestr aktywności asystujący nam w zdobywaniu codziennych celów.

Również nie zauważyłem problemów z łatwą utratą zasięgu, kiedy oddalałem się od telefonu na jakieś 10 metrów.

 

Ekran w Huawei Watch Fit 3

huawei-watch-fit-3-recenzja

 

To co już na starcie zasługuje na pochwałę, to tutejszy ekran, który moim zdaniem reprezentuje uniwersalny rozmiar, a całość swoją smukłą sylwetką nie przytłacza nadgarstka.

Waga również pozwala szybko zapomnieć, że mamy na sobie sprzęt stale monitorujący nasze zdrowie.

 

huawei-watch-fit-3-recenzja

huawei-watch-fit-3-recenzja

 

Zarówno jakość wyświetlanych treści, jak i jasność tutejszego ekranu wykonanego w technologii amoled, zadowolą każdego, bo nawet w słoneczne dni, ten panel świeci wystarczająco jasno.

Gdybym miał się czepiać, to powiedziałbym, że w automatycznym trybie uśpienia potrafi czasami ospale reagować na zmieniające się warunki otoczenia przez co podbija jasność, ale niekiedy odrobinę za wolno.

 

huawei-watch-fit-3-recenzja

 

Jeśli chodzi o pracę ekranu, to mamy tutaj do wyboru trzy tryby. Ten najbardziej prądożerny, czyli always on display.

Dalej mamy wybudzanie ekranu za pomocą ruchu nadgarstkiem, z którego korzystałem przez cały czas trwania testów, ale z poziomu aplikacji Zdrowie Huawei możemy wyłączyć opcję „podnieś aby wybudzić”.

Wtedy każdorazowo wybudzamy ekran za pomocą koronki. Szoda, że nie można zrobić tego za pomocą np. Dwukrotnego stuknięcia w ekran.

 

huawei-watch-fit-3-recenzja

 

O ile to jest oczywiście kwestią ustawień, tak w przypadku jakości zastosowanego tutaj szkła, niewiele możemy już zrobić, a mówię o tym, dlatego, że dość łatwo złapać tutaj pierwsze rysy.

I o ile szkła już nie zmienimy, tak nadal możemy je dodatkowo zabezpieczyć i w tym celu polecam wam zapoznać się np. z ofertą specjalnych etui od Bizona, albo z folią hydrożelową przeznaczoną właśnie na tutejszy ekran. 

 

Huawei Watch Fit 3: aplikacja zdrowie 

huawei-watch-fit-3-recenzja

 

W aplikacji zdrowie od Huawei wprowadziłem kilka swoich podstawowych parametrów, moje cele jak choćby ilość spalanych kalorii dziennie, czy ilość przespanych godzin i właściwie to tyle.

Oddałem się w ręce zegarka, który od tego momentu przypominał mi o aktywnościach i zrobionych postępach.

Jako, że ostatni tydzień spędziłem na dość intensywnym zwiedzaniu w trakcie wakacji, to zegarek nie musiał zbyt często przypominać mi o zażywaniu ruchu, tak więc wszystkie pierścienie aktywności wypełniałem bez większego problemu.

I tak, wiem. Pierścienie to kolejna zrzynka z Watch OS, ale z drugiej strony. Jest to fajny i przystępny sposób na monitorowanie swoich postępów, zwłaszcza, kiedy skorzystacie ze stosownej tarczy.

 

Huawei Watch Fit 3: jaki system będzie lepszy?

huawei-watch-fit-3-recenzja

 

Powiedzmy to sobie wprost. To jest zegarek od Huawei, ale śmiem sądzić, że i tak spora część osób nie kupi go z myślą o swoim smartfonie od Huawei.

Dobrze aby tutejsze funkcjonalności były uniwersalne i w pełni użyteczne z każdym smartfonem.

W przypadku pracy z iOS’em jesteśmy w stanie wykorzystać niemal wszystko, co oferuje Watch Fit 3.

Pomimo, że aplikacja zdrowie otrzymała ode mnie dostęp do aparatu, to i tak z jakiegoś powodu nie działa u mnie zdalne wyzwalanie migawki w aparacie,

 

huawei-watch-fit-3-recenzja

 

Z kolei, gdy zegarek sparowałem z telefonem od Huawei, to z kolei tutaj nie musiałem nawet włączać natywnej aplikacji, bo mogłem zrobić to już z poziomu zegarka i w ten sposób szybko ustawić timer i aktywować robienie zdjęcia.   

 

huawei-watch-fit-3-recenzja

 

W przypadku powiadomień musicie wiedzieć, że z większością z nich nie wejdziecie w interakcje.

Owszem, dostaniecie przykładowo informację o dostarczonej paczce z InPostu, dostaniecie informacje o wskazówkach z nawigacji, czy odczytacie spory fragment wiadomości tekstowej uwzględniający polskie znaki, czy emotikony.

Ale i tak każdy kolejny krok będzie oznaczać konieczność sięgnięcia po telefon.

 

huawei-watch-fit-3-recenzja

 

Wyjątek stanowią oczywiście wszystkie powiadomienia związane choćby z rejestrem aktywności, odtwarzaniem multimediów, czy odbieraniem oraz nawiązywaniem połączeń.

W przypadku sparowania z telefonem od Huawei, czy innym opartym na Androidzie będziecie mogli dodatkowo skorzystać z gotowych odpowiedzi.

Mowa o pojawiających się powiadomieniach z wiadomościami, lub gdy nie będziecie mogli odebrać przychodzącego połączenia - tu również macie aktywny dymek z gotowymi szablonami.

Natomiast w obu przypadkach nie odpiszecie bezpośrednio z zegarka.

 

huawei-watch-fit-3-recenzja

 

W przypadku iOS informacje o pogodzie niestety będą wymagać od nas ręcznego odświeżania, gdyż często podają nieaktualne dane.

Aplikacja Zdrowie Huawei, którą zainstalujemy na iOS’e również nie będzie posiadać dostępu do galerii dodatkowych aplikacji, które możemy zainstalować w zegarku.

Wystarczy jednak, że takowe zainstalujemy po sparowaniu urządzenia ze smartfonem opartym na androidzie, a potem ponownie połączymy zegarek z iPhonem nie tracąc dostępu do nowo wybranych aplikacji. 

 

huawei-watch-fit-3-recenzja

 

Wersja na iOS nie posiada możliwości instalowania muzyki bezpośrednio na zegarku, gdybyśmy chcieli posłuchać muzyki w trakcie treningu bez konieczności zabierania ze sobą telefonu.

To jest ograniczenie, którego w takiej kombinacji nie da się już obejść.

Natomiast zegarek bez problemu łączy się dodatkowo z bezprzewodowymi słuchawkami, więc jest to idealna kombinacja, gdy chcemy pójść potrenować, zatopić się przy okazji w muzyce.

Musicie też wiedzieć, że jeśli nie włączycie trybu „nie przeszkadzać” i zadzwoni telefon, to nawet odebranie połączenia nie przerwie rejestrowania treningu. 

 

huawei-watch-fit-3-recenzja

 

Znajdziemy tu wspomnianą już przeze mnie opcję szybkie odpowiedzi, a także usługę portfel, która aktualnie nie jest dostępna w Polsce, co oznacza, że nie zapłacimy tym zegarkiem zbliżeniowo.

Natomiast to każe sądzić, że sam moduł NFC jest tutaj obecny, ale nawet jeśli byłby on obsługiwany w naszym kraju, to w przypadku integracji z iOS’em i tak mielibyśmy kolizję z ichniejszym Apple Wallet.

 

huawei-watch-fit-3-recenzja

 

Również opcja znajdź urządzenie będzie dostępna dla Huawei i jak sądzę, dla samego Androida w przypadku, gdy chcemy zdalnie wywołać dźwięk w zegarku.

Z poziomu zegarka możemy wywołać dźwięk w każdym smartfonie w celu jego znalezienia.   

 

huawei-watch-fit-3-recenzja

 

Kiedy sparujemy zegarek z telefonem Huawei otrzymamy dostęp do asystentki głosowej Celia, którą możemy wywołać za pomocą przytrzymania przycisku skrótu.    

 

Huawei Watch Fit 3: rejestrowanie ćwiczeń 

huawei-watch-fit-3-recenzja

 

Fajne jest to, że synchronizacja zegarka z iOS’em uwzględnia również natywną aplikację zdrowie i fitness i działa to w dwie strony.

Więc jeśli nie korzystacie cały czas z zegarka, ale przykładowo iPhone liczy wasze kroki, to te dane i tak potem zsynchronizują się z zegarkiem i w drugą stronę.

Wszystko co wygeneruje zegarek bez towarzystwa iPhone’a, również będzie potem uwzględnione we wszystkich aplikacjach.

Z ciekawości porównywałem sobie tutejsze wyniki z tym, co rejestrowała w tym czasie natywna aplikacja Fitness w iOS’e i wyniki te były bardzo do siebie zbliżone jeśli chodzi o przebyty dystans, czy liczbę zrobionych kroków.

Dopiero kilkugodzinny trekking po górach sprawił, że obie aplikacje wskazały rozbieżne wartości.

Do tego trzeba wam wiedzieć, że szczegółowe dane dotyczące wspinaczki są dostępne tylko we współpracy z telefonem Huawei, bo ten zegarek nie posiada własnego wysokościomierza.

 

huawei-watch-fit-3-recenzja

 

No i właśnie. To jest moim zdaniem rzecz, którą każdy z was musi rozstrzygnąć w oparciu o swoje potrzeby.

Wprawdzie zegarek oferuje naprawdę długą listę dostępnych aktywności, ale wykonując konkretny sport będziemy mieć różne oczekiwania związane z rejestrowaniem i obsługą naszej aktywności.

Tym nie mniej w moim odczuciu jest to urządzenie, które zaspokoi potrzeby większości osób i wśród nich nawet te, które są bardzo aktywne sportowo i będą chciały mieć dostęp do bardziej przekrojowych danych.

Dopiero gdy zaczniemy wchodzić na wyższy poziom niuansów, zwracać uwagę na bardziej specjalistyczne funkcje, czy choćby trwałość samego sprzętu, no to wtedy rzeczywiście wchodzimy już na terytorium takich zegarków jak te od Garmina.

Ale dla takich osób jak ja, które głównie spacerują, jeżdżą rekreacyjnie na rowerze i raz na czas przy ładniejszej pogodzie wybiorą się na kajak, to urządzenie sprawdza się świetnie.

Ja sam nie lubię być przytłoczony nadmiarem opcji, nie potrzebuję tak naprawdę nic więcej ponad to, co znalazłem w tym zegarku, a i tego nie byłbym w stanie wykorzystać w całości.

 

huawei-watch-fit-3-recenzja

 

Mamy tutaj długą listę dostępnych ćwiczeń.

Gotowe plany treningowe, dziennik dietetyczny, szczegółowe i czytelne raporty po treningu, wgląd w to, czy tempo naszego ćwiczenia mieści się w rozgrzewce, czy już wskakujemy na ten pułap tętna, kiedy spalamy kalorie.

Możemy wyeksportować dane do innych aplikacji fitnessowych typu Strava. Korzystając z wbudowanego lokalizatora gps, mamy dostęp do trasy powrotnej, kiedy np. Ostro pobłądzimy na rowerze - no jest tego naprawdę sporo.

Do tego personalizacja tarcz, karty niestandardowe, nie wspominając o stałym monitorowaniu tętna, czy snu, który mamy naprawdę szczegółowo rozpisany, łącznie z uwzględnieniem naszego oddechu.

Przypomnę, że cały czas mówimy o zegarku wycenionym obecnie na 600 złotych.     

 

Huawei Watch Fit 3: praca na baterii  

huawei-watch-fit-3-recenzja

 

Warto cały czas to podkreślać, szczególnie, kiedy przejdziemy do chyba największej super mocy tego zegarka, czyli do pracy na baterii.

Z Watch Fit 3 zacząłem korzystać w środę 29 maja w okolicach godziny 12:00 i po wyjęciu z pudełka miałem jakieś 70% energii.

Nie korzystałem z żadnych trybów uśpienia, a zegarek stale monitorował wszystkie parametry.

W tym czasie głównie spacerowałem, nie uruchamiałem specjalnych ćwiczeń i w ten sposób urządzenie pokazało mi 2% energii w poniedziałek 3 czerwca w okolicach godziny 23:00.

 

huawei-watch-fit-3-recenzja

 

To dało mi praktycznie 5,5 dnia bez konieczności uciekania się do jakichkolwiek sztuczek by oszczędzać baterię.

Potem naładowałem zegarek do 100 % i od mniej więcej północy, czyli liczmy już od 4 czerwca do 10 zatrzymałem się na 22% procentach, gdzie oprócz stałego monitoringu zrobiłem jeszcze kilka wypraw rowerowych.

To z kolei oznacza, że te 7 dni bez ładowania jest tutaj w pełni osiągalne, a to zaś jest naprawdę wynik, który deklasuje wielu konkurentów.

I tak jak Huawei inspiruje się mocno Apple Watchem, tak szkoda, że w tej kwestii Apple Watch nie inspiruje się Huaweiem.

 

huawei-watch-fit-3-recenzja

 

Jeśli chodzi o prędkość ładowania to w 25 minut jesteśmy w stanie naładować zegarek już do połowy, kolejne 13 minut dało mi 75 %, a naładowanie do pełna zajmie nam maksymalnie godzinę.

 

Wady Huawei Watch Fit 3

huawei-watch-fit-3-recenzja

 

Na koniec wymienię kilka potencjalnych wad, z naciskiem na potencjalnych, bo uważam, że nie są to rzeczy jakkolwiek przekreślające ten sprzęt, ale być może dla kogoś z was będą to rzeczy istotne. A zatem.

Jak już wspomniałem, na ten moment ten zegarek nie obsługuje płatności zbliżeniowych. Zegarka również nie naładujemy bezprzewodowo, system nie umożliwia nam wgrywania i przeglądania własnych zdjęć w galerii.

Nie znajdziemy tutaj czystej mapy, czy aplikacji, która dałaby nam dostęp do takowej i ułatwiła nawigowanie.

Tak jak wspomniałem, możemy tutaj polegać ewentualnie na powiadomieniach zawierających komunikaty ze wskazówkami dotarcia. Odpłatnie można też zainteresować się aplikacją Navigation dostępną w galerii aplikacji.

Również nie odpiszemy bezpośrednio na otrzymane wiadomości.

Do tego moglibyśmy zaliczyć jeszcze jakieś pomniejsze rzeczy typu brak automatycznego wstrzymania treningu, ale tak jak już podkreśliłem - są to rzeczy, które wynikają już z czyiś bardzo konkretnych potrzeb w ramach określonych ćwiczeń.

 

Huawei Watch Fit 3: czy warto kupić? 

huawei-watch-fit-3-recenzja

 

Podsumowując, za 600 złotych otrzymujemy niemal w 100 procentach kompletny smartwatch, który oferuje schludny i nowoczesny design. Do tego mamy tutaj jasny i czytelny ekran.

Interfejs nie przytłacza swoją funkcjonalnością i daje nam to co najważniejsze i w dodatku deklasuje wielu konkurentów swoim czasem pracy na baterii.

Nie zapominajmy również o tym, że urządzenie radzi sobie świetnie w kontakcie z każdym systemem.

W tej cenie trudno będzie nam znaleźć coś lepszego i spędzając coraz więcej czasu z tym zegarkiem dochodzę do wniosku, że mało argumentów byłoby mnie w stanie przekonać by w ogóle płacić dzisiaj więcej za smart zegarek.

 

huawei-watch-fit-3-recenzja

 

Dajcie koniecznie znać jakie macie doświadczenia z Watch Fit 3 i czy widzicie dzisiaj dla niego godnego rywala.

Pamiętajcie, żeby zażywać regularnego ruchu, nieważne, czy jest to trening obwodowy, czy zwykły spacer. Wszystkiego dobrego!

 

 

Komentarze do wpisu (6)

13 września 2024

Mój niestety nie sygnalizuje przychodzących wiadomości pomimo ustawienia dźwięku i wibracji. Co gorsze, robi to wybiurczo, sygnalizuje 1 na 10. Nie wiem co robić, jak to zareklamować

4 stycznia 2025

Czy Huawei fit 3 w połączeniu z IPhone wyświetla kto dzwoni? Bo ani Xiaomi s1 active ani Redmi 5 active nie wyświetlają nazwy kontaktu z IPhone 15

13 stycznia 2025

U mnie (sparowanie z iOS) powiadomienia przychodzą wszystkie. Sprawdź Ustawienia powiadomień w zegarku ponieważ niektóre aplikacje można wyciszyć. Co do kontaktów wyświetlają się numery, po dodaniu kontaktu do pamięci zegarka wyświetla nazwę dzwoniącego. Po aktualizacji nawet opcja zdalnej migawki działa.

24 lutego 2025

Czy można pobrać muzykę np ze Spotify albo ją odtworzyć poprzez zegarek mając iPhone ?

27 marca 2025

Hej czy Wasz Fit3 też do iOS Zdrowie raportuje tylko dostawowe dane snu ?

25 stycznia 2026

Czy ten model ma opcję wibracji przy budzeniu? Pytam ponieważ jestem osobą niesłysząca i szukam zegarka który mógłby mnie budzić wibracjami

Submit
pixel do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper Premium