Pancernik.eu
Kategorie blog
Chmura tagów
Adam Brzozowski Trading Bizon
Lotnicza 35A
63-400, Ostrów Wielkopolski
Archiwum
nie pon wto śro czw pią sob
1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31
Samsung Galaxy A56: już nie potrzebujesz kupować flagowca | Recenzja 2
Samsung Galaxy A56: już nie potrzebujesz kupować flagowca | Recenzja

 

Seria A – złoty środek czy kompromis?

 

Samsung Galaxy A56: już nie potrzebujesz kupować flagowca | Recenzja

 

Dzisiaj moim towarzyszem w trakcie spaceru jest Samsung A56.

Wprawdzie tutaj służy mi wyłącznie jako mój mobilny aparat, ale zdążyłem zapoznać się wcześniej z całym pozostałym wachlarzem możliwości tego smartfona. 

 

Samsung Galaxy A56: już nie potrzebujesz kupować flagowca | Recenzja

 

Serię A darzę sentymentem, bo model A52 był jednym z pierwszych smartfonów, które zrecenzowałem na tym kanale.

Nie do końca zdawałem sobie wtedy sprawę z tego, że pochylam się nad najbardziej popularną serią modelową tego producenta.

 

Samsung Galaxy A56: już nie potrzebujesz kupować flagowca | Recenzja

 

Opracował on swój przepis na tzw. złoty środek, tak aby unikać skrajności w parametrach technicznych. 

Ta średnia miara została tutaj dobrze dobrana i idealnie rezonuje ze sporą grupą odbiorców dla tego typu urządzeń.

 

Samsung Galaxy A56: już nie potrzebujesz kupować flagowca | Recenzja

 

Znajdziemy tu bowiem wszystko to co interesuje statystycznego użytkownika smartfonów niezorientowanego na konkretną właściwość taką jak duża moc procesora, czy zaawansowany system aparatów.

 

Samsung Galaxy A56 już nie potrzebujesz kupować flagowca | Recenzja

 

Dlatego seria A nie stawia wyraźnych akcentów. Ewidentnie chce być kompleksową propozycją, ale czy za taką możemy ją nadal uznać?  

 

Nowa era – Samsung A56 na tle poprzedników

 

Samsung Galaxy A56 już nie potrzebujesz kupować flagowca | Recenzja 

 

Model A54 rozpoczął nowy rozdział dla tej serii. Po pierwsze przejął on obowiązki modelu ustawionego najwyżej w hierarchii serii A.

Po drugie dał się poznać jako urządzenie wyraźnie lepiej wykonane i przybliżające nas bardziej, niż kiedykolwiek do flagowego segmentu tego producenta.

 

Samsung Galaxy A56 już nie potrzebujesz kupować flagowca | Recenzja

 

Sprawy jednak zaczęły się komplikować, gdy w tym samym roku na półki sprzedażowe trafił model S23 FE, którego obecność po dziś dzień jest dla mnie trudna do zaklasyfikowania.

 

Samsung Galaxy A56 już nie potrzebujesz kupować flagowca | Recenzja

 

Jestem gotów uwierzyć, że powstał on tylko po to by przede wszystkim dyskontować renomę serii S. 

Model A55 był ostrożnym rozwinięciem poprzedniego konceptu.

 

Samsung Galaxy A56 już nie potrzebujesz kupować flagowca | Recenzja

 

Choć urósł tu i ówdzie, osiągając bardziej pękatą formę, nadal stanowił bezpieczną przystań dla tych, którzy wolą postawić na sprawdzony wybór, jakim jest Samsung.

 

Samsung Galaxy A56 już nie potrzebujesz kupować flagowca | Recenzja

 

Szczególnie w kontekście wsparcia systemowego oraz faktu, że marka ta cieszy się powszechnym zaufaniem zarówno w Polsce, jak i na świecie. 

 

Design i wykonanie – powrót do korzeni?

 

Samsung Galaxy A56 już nie potrzebujesz kupować flagowca | Recenzja 

 

Tegoroczna propozycja, czyli A56 przedstawia się jako ten, który wraca trochę w glorii i chwale w odpowiedzi na niezwykle odtwórczy model S25.

Samsung tym razem stawia wyraźną granicę.

 

Samsung Galaxy A56 już nie potrzebujesz kupować flagowca | Recenzja

 

Wygląda na to, że seria A zyskała nową identyfikację wizualną, wyróżniającą się nie tylko przetłoczeniem na bocznej ramce w miejscu, gdzie znajdują się przyciski.

Seria A to od teraz ponownie zabudowana w całości wyspa aparatów, która może przywodzić na myśl dawny model A50.

 

Samsung Galaxy A56 już nie potrzebujesz kupować flagowca | Recenzja

 

Oczywiście zachowano przy tym odpowiednie proporcje względem rozmiaru ówczesnych konstrukcji optycznych.

W dodatku sama bryła może pochwalić się chyba największą jak dotąd smukłością, choć nadal trudno będzie konkurować nam z wagą choćby A53, który w całości był wykonany z tworzyw sztucznych.

 

Samsung Galaxy A56 już nie potrzebujesz kupować flagowca | Recenzja

 

Nie mniej, to moim zdaniem najlepsze wcielenie serii A od lat. Flagowa jakość wykonania, schludny, minimalistyczny design i do tego ta odchudzona sylwetka.

No i ponownie certyfikat IP67, więc na co dzień nie musimy martwić się o powierzchowny kontakt z wodą, czy kurzem, a i jest szansa, że zatopienie tego telefonu na dłuższą chwilę nie wyrządzi mu krzywdy.  

 

Samsung Galaxy A56 już nie potrzebujesz kupować flagowca | Recenzja

Samsung Galaxy A56 już nie potrzebujesz kupować flagowca | Recenzja

 

W tym miejscu, w kontekście samej budowy chciałbym postawić kropkę, ale niestety jest jedna rzecz, której nie sposób zignorować. Mowa o braku czytnika kart micro SD, który od zawsze był tu obecny.

 

Samsung Galaxy A56 już nie potrzebujesz kupować flagowca | Recenzja

 

Tak jak model A53 zakończył bytowanie gniazda mini jack w tej serii, tak A56 od teraz będzie kojarzony jako ten, który skreślił z listy obsługę rozszerzonej pamięci masowej.

 

Samsung Galaxy A56 już nie potrzebujesz kupować flagowca | Recenzja

 

Jedni powiedzą, że to znak czasów i że producenci będą systematycznie przyzwyczajać nas do usług dyskowych w chmurze, a drudzy będą dłużej zwlekać ze zmianą swojego kilkuletniego smartfona. 

 

Ekran, dźwięk i wydajność – solidna podstawa

 

Samsung Galaxy A56 już nie potrzebujesz kupować flagowca | Recenzja 

 

Na szczęście są tu rzeczy, które wprawdzie nie zmieniają się jakoś spektakularnie, ale wciąż trzymają fason i myślę tu o ekranie.

I choć ten pewnie nieprędko doczeka się idealnie symetrycznych ramek, tak sam wyświetlacz doczekał się większej jasności maksymalnej i szczytowej.

 

Samsung Galaxy A56 już nie potrzebujesz kupować flagowca | Recenzja

 

O 0,1 cala urosła nam przekątna, zaś pozostałe parametry są niezmienione, bo Samsung doskonale wie, że to nadal w zupełności wystarczy.  

Jest on liderem sprzedaży paneli AMOLED jako podzespołów do innych urządzeń. To samo w sobie świadczy o jego pozycji na rynku.

 

Samsung Galaxy A56 już nie potrzebujesz kupować flagowca | Recenzja

 

Ponownie znajdziemy tu optyczny czytnik linii papilarnych, który znamy choćby ze średniopółkowych modeli.

Zwykle działa on poprawnie, choć sporadycznie może popełniać błędy – warto też pamiętać, aby nie odrywać palca zbyt szybko.

 

Samsung Galaxy A56 już nie potrzebujesz kupować flagowca | Recenzja

 

Moje przyzwyczajenie wyniesione z modeli Ultra, które towarzyszą mi na co dzień sprawiło, że na początku musiałem się do tego przyzwyczaić. 

Smartfon jest wyposażony w głośniki stereo.

 

Samsung Galaxy A56 już nie potrzebujesz kupować flagowca | Recenzja

 

Choć te nie dorównują jakości brzmienia droższym modelom producenta, w których dźwięk zupełnie inaczej rezonuje i daje szersze spektrum sceny, tak trudno zarzucić im, że cierpią na jakieś poważne deficyty. 

Jest dostatecznie głośno i przejrzyście. 

 

Samsung Galaxy A56 już nie potrzebujesz kupować flagowca | Recenzja

 

Seria A z piątką na przodzie zawsze była wyposażana w autorskie procesory Exynos - z jednym wyjątkiem w postaci modelu A52, do którego zawitał Snapdragon.

W tym roku Samsung trzyma się tego obranego od lat kursu - w przeciwieństwie do A36 i jego poprzedników, którzy romansowali praktycznie z każdym producentem procesorów.

 

Samsung Galaxy A56 już nie potrzebujesz kupować flagowca | Recenzja

 

Tu ponownie  witamy na pokładzie kolejną generację Exynosa stanowiącego poważną modernizację w stosunku do poprzednika.

Zapewnia on kolejny wzrost żywotności baterii, co przekłada się na bardziej przewidywalne zachowanie w kontekście ubywającej energii.

 

Samsung Galaxy A56 już nie potrzebujesz kupować flagowca | Recenzja

 

Mimo to nadal polegamy na tej samej pojemności akumulatora co w ubiegłym roku.

Również sama wydajność będzie tu nominalnie lepsza, choć ta w poprzedniku nie wzbudzała mojego niedosytu.

 

Samsung Galaxy A56 już nie potrzebujesz kupować flagowca | Recenzja

 

Należy traktować ją bardziej jako zapas na przyszłość i choć w Polsce telefon ukazał się w towarzystwie 8 GB RAMu, tak mimo wszystko można założyć, że jest to urządzenie na długie lata użytkowania.

Szczególnie, że producent po raz  pierwszy przy okazji średnio półkowego modelu zadeklarował wsparcie systemowe przez okres następnych 6 lat.

 

Samsung Galaxy A56 już nie potrzebujesz kupować flagowca | Recenzja

 

Wprawdzie wydaje się, że jest to dość brawurowe oszacowanie, z którego najpewniej skorzysta niewiele osób.

Niemniej jednak, w przypadku Samsunga możemy założyć, że producent dotrzyma słowa, a tutaj zdecydowanie łatwiej o regularne aktualizacje.

 

Samsung Galaxy A56 już nie potrzebujesz kupować flagowca | Recenzja

 

Aktualizacje dbające o wydajność i bezpieczeństwo naszego smartfona to jedno. Drugą nie mniej ważną sprawą jest ochrona samego urządzenia.

Aby móc cieszyć się z pełnego potencjału naszych smartfonów, warto zainwestować w praktyczne akcesoria, a do tych przede wszystkim należą szkła ochronne oraz etui.

 

Samsung Galaxy A56 już nie potrzebujesz kupować flagowca | Recenzja

 

Bizon zapewnia skuteczną ochronę przed uszkodzeniami, które mogą pojawić się podczas codziennego użytkowania naszych telefonów, czy tabletów.

Poznaj lepiej ofertę sklepu Bizon i skorzystaj z promocji -15% na cały asortyment, która potrwa do końca marca.

 

Samsung Galaxy A56 już nie potrzebujesz kupować flagowca | Recenzja

 

W tym miejscu warto również dodać, że Bizon w trosce o naturę zapewnia ekologiczne opakowania stosując śladowe ilości plastiku.

 

Samsung Galaxy A56 już nie potrzebujesz kupować flagowca | Recenzja

 

A56 wita się z nami bazując już na fabrycznie zainstalowanym Androidzie 15 i nakładce One UI 7.

 

Samsung Galaxy A56 już nie potrzebujesz kupować flagowca | Recenzja

 

Choć została ona zredukowana do pakietu funkcji AI w porównaniu do serii S, wciąż znajdziemy tu te najbardziej praktyczne i rozpoznawalne, które Samsung przestaje traktować jako funkcje ekskluzywne.

 

Samsung Galaxy A56 już nie potrzebujesz kupować flagowca | Recenzja

 

Dzięki temu uświadczymy tu takie rzeczy jak zakreśl, by wyszukać, nowy asystent Gemini, Now brief czy narzędzia edycyjne związane z fotografią.

Muszę jednak podkreślić, że nie zawsze osiągniemy tę samą wydajność, do której przyzwyczaił mnie model Ultra.

 

Samsung Galaxy A56 już nie potrzebujesz kupować flagowca | Recenzja

 

W przypadku bardziej skomplikowanych zadań, jak gumka do usuwania obiektów, musimy liczyć się z gorszymi wynikami, głównie ze względu na różnice w mocy obliczeniowej procesorów.

 

Samsung Galaxy A56 już nie potrzebujesz kupować flagowca | Recenzja

Samsung Galaxy A56 już nie potrzebujesz kupować flagowca | Recenzja

 

Nie mniej, do podstawowych ingerencji w obrazek, gdzie usuwany obiekt nie jest duży i do tego sąsiaduje np. Z teksturą, którą łatwo zmulltiplikować, sytuacja jest banalnie prosta i wszystko działa jak należy.   

Sam interfejs pracuje płynnie, aplikacje uruchamiają się bez zauważalnych opóźnień. Również nie odnotowałem by telefon miał skłonność do łapania wysokich temperatur. 

 

Samsung Galaxy A56 już nie potrzebujesz kupować flagowca | Recenzja

 

To co należy chyba uznać w pewnym sensie za taką niepisaną transakcję w tym telefonie, to fakt, że brak czytnika kart micro SD, zastąpiono tu maksymalną mocą ładowania wynoszącą 45 Watów.

 

Samsung Galaxy A56 już nie potrzebujesz kupować flagowca | Recenzja

 

Dla części osób nie jest to opłacalny układ i podejrzewam, że wielu z was wolałoby w tej sytuacji poprzednie 25 Watów - zresztą ja też zapisałbym się do tego grona osób.

Nie mniej, wypada odnotować, że od teraz telefon możemy szybciej zregenerować, zwłaszcza, kiedy zdarza się, że mamy na to mało czasu.

 

Samsung Galaxy A56 już nie potrzebujesz kupować flagowca | Recenzja

 

Warto też dodać, że 45 Watowe ładowanie nie było do tej pory domeną wyłącznie Samsungowych flagowców, bo chociażby zeszłoroczny m55 mógł również pochwalić się tą samą mocą ładowania.

Tym większe jest moje niezrozumienie wobec podstawowego modelu S25, który pod dziś dzień trwa przy swoich 25 Watach.   

 

Aparaty – niespodziewana jakość zdjęć

 

Samsung Galaxy A56 już nie potrzebujesz kupować flagowca | Recenzja 

 

Najbardziej bałem się obecnego tu systemu aparatów, który pojawia się trzeci raz w tej samej odsłonie.

 

Samsung Galaxy A56 już nie potrzebujesz kupować flagowca | Recenzja

 

Wprawdzie nie powinno nas to dziwić, wystarczy przypomnieć sobie, że flagowy S25 korzysta w tym roku po raz czwarty z tego samego zestawu obiektywów i matryc. 

Nie ukrywam, że nie lubię się powtarzać.

 

Samsung Galaxy A56 już nie potrzebujesz kupować flagowca | Recenzja

 

Nie chciałem ponownie nawiązywać do tego, że seria A nie jest odpowiedzią ani na potrzeby fanów benchmarków, ani na potrzeby fanów fotosmartfonów, którzy wykorzystują szersze spektrum ogniskowych.

 

Samsung Galaxy A56 już nie potrzebujesz kupować flagowca | Recenzja

 

Testując ten smartfon pod kątem fotografii, chciałem dać Wam tym razem jakiś punkt odniesienia, tak by łatwiej było Wam pozycjonować go pośród tych droższych urządzeń.

 

Samsung Galaxy A56 już nie potrzebujesz kupować flagowca | Recenzja

 

Pomyślałem na początku, że to być może zbyt ekstrawagancki pomysł by zestawiać aparat główny z tym, który znajdziemy w S25 Ultra, ale późniejsze wyniki sprawiły, że poczułem niemałą konsternację. 

 

Samsung Galaxy A56 już nie potrzebujesz kupować flagowca | Recenzja

 

Wprawdzie mówimy tu o zdjęciach zapisywanych wyjściowo w 12 megapikselach, ale większość z nas i tak zapisuje ujęcia w tej rozdzielczości.

Muszę przyznać, że najwyższy reprezentant serii A wcale nie ustępuje jakością zdjęć tym, które generuje trzykrotnie droższy flagowiec.

 

Samsung Galaxy A56 już nie potrzebujesz kupować flagowca | Recenzja

 

Dodam, że obie aplikacje aparatu są skonfigurowane tak samo, bo A56 został przeze mnie odtworzony na podstawie zawartości i ustawień w S25 Ultra.

 

Samsung Galaxy A56 już nie potrzebujesz kupować flagowca | Recenzja

 

Wiele zdjęć musiałem powtarzać, bo nie mogłem uwierzyć tym wynikom.

 

Samsung Galaxy A56 już nie potrzebujesz kupować flagowca | Recenzja

 

Dopiero konfrontowanie obu aparatów w coraz to trudniejszych warunkach oświetleniowych sprawiało, że obrazowanie w A56 zaczynało pomału ustępować.

 

Samsung Galaxy A56 już nie potrzebujesz kupować flagowca | Recenzja

 

Nie mniej, trzeba zaznaczyć, że obecne tu przetwarzanie zdjęć w oparciu o nowy procesor dokonało wyraźnego postępu.

 

Samsung Galaxy A56 już nie potrzebujesz kupować flagowca | Recenzja

 

Aż chciałoby się zadać pytanie, czy S25 Ultra jest już dzisiaj tak słaby, czy A56 stał się tak mocny? Ale jedno jest pewne. A56 skrócił ten dystans wyraźne i ta jakość detali jest dla mnie imponująca. 

 

Samsung Galaxy A56 już nie potrzebujesz kupować flagowca | Recenzja

 

Nie inaczej jest w przypadku rejestrowania filmów, gdzie zdecydowanie droższy model wcale nie deklasuje Samsunga A56.

Przede wszystkim S25 Ultra jest faworyzowany przez oprogramowanie, które oferuje dodatkowo tryb HDR oraz profil logarytmiczny do dalszej obróbki kolorów.

 

Samsung Galaxy A56 już nie potrzebujesz kupować flagowca | Recenzja

 

Dodatkowo, posiada wygodniejszy suwak do powiększania, wynikający z szerszego pokrycia ogniskowych.

Ponownie gorsze warunki oświetleniowe oraz ujęcia w ruchu zaczynają odczuwalnie grać na korzyść ultra flagowca.

 

Samsung Galaxy A56 już nie potrzebujesz kupować flagowca | Recenzja

 

Mimo to będę uparcie twierdzić, że producent w tym roku dał nam nadspodziewanie więcej w kontekście ogólnej jakości obrazka, co dawno nie przyniosło mi takiej satysfakcji.

Gdyby tegoroczny model S25 FE chciał w całości kontynuować to, co prezentuje A56, dodając aparat z teleobiektywem, moglibyśmy otrzymać realną alternatywę wobec droższej serii S.

 

Samsung Galaxy A56 już nie potrzebujesz kupować flagowca | Recenzja

 

W takim przypadku model z plusem i model Ultra stanowiłyby ciekawą opcję.

 

Samsung Galaxy A56 już nie potrzebujesz kupować flagowca | Recenzja

 

Tu niestety, zamiast optycznego zoomu, ponownie mamy pięciomegapikselowy aparat do makro, dostępny w osobnym trybie.

 

Samsung Galaxy A56 już nie potrzebujesz kupować flagowca | Recenzja

 

Owszem, pozwala on skrócić dystans do fotografowanego obiektu, ale efekt końcowy jest daleki od tego, co oferuje pełnoprawna fotografia makro.

 

Samsung Galaxy A56 już nie potrzebujesz kupować flagowca | Recenzja

 

Ta daje pełny efekt dzięki użyciu dłuższych ogniskowych, co pozwala uchwycić obiekt w lepszej perspektywie na pierwszym planie, nie wspominając o samej szczegółowości zdjęcia.

 

Czy warto? Cena i podsumowanie

 

Samsung Galaxy A56 już nie potrzebujesz kupować flagowca | Recenzja 

 

Na koniec przejdźmy do ceny. Ta zwykle oscylowała w granicach pomiędzy 1900, a 2100 złotych w przypadku modeli z serii A z piątką na przodzie.

 

Samsung Galaxy A56 już nie potrzebujesz kupować flagowca | Recenzja

 

Niechlubny wyjątek stanowił model A54 debiutujący w kwocie 2400 złotych. W tym roku na szczęście możemy mówić o kwocie startowej na poziomie 2000 złotych.

Oczywiście, nie jest to obecnie cena okazyjna, zwłaszcza gdy porównamy ją z ofertą Poco, Realme, OnePlusa czy Motorolli.

 

Samsung Galaxy A56 już nie potrzebujesz kupować flagowca | Recenzja

 

Naturalnie, pod warunkiem że uwzględnimy nie tylko zalety, ale również niedomagania tych urządzeń, jak choćby mniej pewne wsparcie systemowe.

I pod warunkiem, że weźmiemy też pod uwagę niekwestionowaną wszechstronność modelu A56. 

 

Samsung Galaxy A56 już nie potrzebujesz kupować flagowca | Recenzja

 

Z drugiej strony wciąż mam w pamięci testowanego niedawno iPhone'a 16e, którego producent określa mianem budżetowego.

Na starcie wycenia go jednak o całe 1000 złotych więcej, sprzedając w sporej części telefon z 2021 roku.

 

Samsung Galaxy A56 już nie potrzebujesz kupować flagowca | Recenzja

 

To z kolei oznacza, że w moich oczach A56 również pod względem aktualnej ceny plasuje się gdzieś pośrodku stawki i tego co opłacalne.

Gdybym zaś miał oceniać go wyłącznie z perspektywy samego Samsunga, to dzisiaj jestem gotów zaryzykować stwierdzenie, że to jeden z najlepszych wyborów.

 

Samsung Galaxy A56 już nie potrzebujesz kupować flagowca | Recenzja

 

Szczególnie, gdy przypomnę sobie zdjęcia wykonane główną jednostką.

Mając dzisiaj przykładowo Samsunga A52s, który nie doczeka się już Androida 15, poważnie rozważałbym właśnie A56, szczególnie jeśli chcesz pozostać wierny tej marce. 

 

Samsung Galaxy A56 już nie potrzebujesz kupować flagowca | Recenzja

 

To naprawdę kompletny smartfon, który godnie reprezentuje zarówno średnią półkę cenową, jak i tą pod względem specyfikacji.

Przypomnę jeszcze, że doniedawna model A55 można było kupić w okolicach 1600 złotych.

 

Samsung Galaxy A56 już nie potrzebujesz kupować flagowca | Recenzja

 

Jeśli A56 zbliży się do tego poziomu, a dodajmy, że jest to realna perspektywa, to moim zdaniem będzie również jednym z najlepszych wyborów pośród całej konkurencji.  

Komentarze do wpisu (2)

11 lipca 2025

czy obsługuje obraz przez usb-HDMI kablem?

29 sierpnia 2025

Dive into the breathtaking universe of EVE Online. Shape your destiny today. Explore alongside millions of pilots worldwide. Start playing for free

Submit
pixel do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper Premium