Galaxy Unpacked 2025: chcesz, czy nie, ale … Samsung odjeżdża Apple
Ten tekst powstał na podstawie materiału wideo, który znajdziesz na naszym kanale YouTube. Zobacz film tutaj.
Galaxy Unpacked 2025: chcesz, czy nie, ale … Samsung odjeżdża Apple.

Samsung nie zwalnia tempa. Doskonale wie, że to właśnie oni w zeszłym roku zapoczątkowali erę mobilnej sztucznej inteligencji, wprowadzając pierwszy smartfon z natywnym AI.
Jednocześnie zdają sobie sprawę z tego, jak błyskawicznie rozwija się ta technologia – od prostych tekstowych promptów po złożone, multimodalne interakcje rozumiejące język, dźwięk i obraz jednocześnie.

Modele Google’a, jak Gemini 2.5 Pro, oraz narzędzia do generowania wideo zasilane przez Veo 3 to coraz bardziej zaawansowane rozwiązania.
Również stale rozwijane Circle to Search, oparte na trybie AI Mode, staje się potężnym narzędziem w rękach użytkowników.

I właśnie ta ewolucja AI stała się motywem przewodnim całego wydarzenia. Galaxy AI to dziś serce całego ekosystemu samsunga – od składanych smartfonów, przez zegarki i słuchawki, aż po usługi zdrowotne.
I nie – to nie tylko hasło reklamowe. Samsung jasno daje do zrozumienia, że sztuczna inteligencja nie jest tu dodatkiem, ale fundamentem nowej generacji produktów.

Co więcej – firma pokazuje, że w tej dziedzinie nie tylko za nią nadąża, ale dzięki partnerstwu z Google wyznacza jej kierunek.
Jak sami to ujęli: „Największe przełomy następują wtedy, gdy sprzęt, oprogramowanie i usługi konkurują ze sobą, by wspólnie się rozwijać”.

W trakcie tej konferencji padło wiele mocnych słów, ale pora teraz przejść od deklaracji do konkretów.
Zobaczmy zatem, co nowego przynosi tegoroczna seria składanych smartfonów i urządzeń do noszenia od Samsunga.
Galaxy Z Fold 7 i Z Flip 7

Zaczniemy od największych gwiazd tego wydarzenia, czyli nowych składanych smartfonów.
Na początek model Galaxy Z Fold 7, który okazał się być zmaterializowaniem dokładnie tego czym miał być w swojej docelowej formie stając się, jak to określił samsung, wyrażeniem kunsztu inżynieryjnego.

I trzeba przyznać, że ten poziom zaawansowania - od komponentów, przez strukturę, po materiały, robi tu wrażenie.
Projektanci walczyli tu o każdy gram, czy milimetr by przesunąć granice mobilności dla tego projektu, a jednocześnie dążyli do tego by pomieścić tu najlepsze podzespoły.

Konstrukcję charakteryzuje grubość zaledwie 8,9 mm po złożeniu i 4,2 mm po rozłożeniu. Daje nam to urządzenie o 25 % cieńsze niż poprzednik.
Warto przypomnieć, że pierwsza generacja tego modelu odznaczała się grubością ponad 17 mm po złożeniu.

Do tego nowy Fold zgubił trochę masy. Natomiast warto zaznaczyć, że to wszystko nie odbyło się bez kompromisów - tym znaczącym dla części użytkowników będzie zrezygnowanie ze slotu na S-pen.
To też każe sądzić, że również przyszłoroczny model S26 Ultra najpewniej nie będzie umożliwiać bezpośredniego przechowywania rysika.

Galaxy Z Fold 7 to duży ekran wewnętrzny z odświeżaniem 120 Hz, cieńsza konstrukcja, wzmocniony zawias i nowa powłoka Ultra Thin Glass.
Dzięki temu urządzenie otwiera się szerzej, optymalizując przy tym pojemność wyświetlacza.

Zewnętrzny ekran jest też szerszy, oferujący bardziej naturalne proporcje podobne do tradycyjnych smartfonów.
Ale najwięcej szumu wywołało oczywiście Galaxy AI. Z Fold 7 działa jak prawdziwy asystent produktywności, który działa nawet w trybie Flex, kiedy telefon jest zgięty w pół.

Można dla przykładu prowadzić rozmowę z osobą mówiącą w innym języku, a każda strona widzi tłumaczenie na swoim ekranie.
Galaxy Z Fold 7 doskonale współpracuje z Gemini Live, oferując inteligentne funkcje dzięki dużemu ekranowi i możliwości współdzielenia widoku.

Gemini potrafi analizować dane, porównywać treści i podejmować działania tu i teraz — zarówno na ekranie, jak i w świecie rzeczywistym przez aparat.
Tym razem jednostka główna została zaktualizowana do 200 MP, zaś ultraszerokokątny aparat otrzymał autofocus, odblokowując tym samym możliwości makro.

Gemini potrafi także wykonywać działania w aplikacjach Samsunga, jak dodawanie wydarzeń do kalendarza na podstawie kontekstu z otoczenia. Całość napędza rzecz jasna Snapdragon 8 Elite for Galaxy.

Nieprzypadkowo podkreślono również, że wszystkie zaprezentowane funkcje AI są dostępne na nowych urządzeniach Galaxy od razu po wyjęciu z pudełka i jak sądzę, był to prztyczek w stronę Apple.

Modele Galaxy Z Fold7 i Flip7 otrzymują dostęp do najmocniejszych modeli Google AI Pro za darmo na okres pierwszych 6 miesięcy.
Galaxy Z Fold 7 startuje od 8800 złotych. A co ma do zaoferowania nowy model Flip?

Przed wszystkim zyskał on największy do tej pory ekran zewnętrzny w serii obsługujący odświeżanie 120 Hz, którego ramki zmniejszono aż o 68%.
Co dało nam przekątną 4.1 cala – do tego pozwala on na wygodne pisanie wiadomości, korzystanie z aplikacji czy sterowanie muzyką bez konieczności otwierania telefonu.

Sama konstrukcja jest również nieco cieńsza od poprzednika, do tego urósł nam ekran po rozłożeniu.
Część osób może być niepocieszona faktem, że ten model wyposażono w procesor Exynos 2500, a nie w Snapdragona, ale za to poprawie uległa pojemność baterii wynosząca obecnie 4300 mAh.

Cena startuje od 5000 złotych.
Flip7 zyskał również wersję Fan Edition, którą w dużym skrócie określiłbym jako Z-Flip 6 z odświeżonym procesorem za 700 złotych mniej w stosunku do modelu 7.

I w tym miejscu mam dla Was niebagatelne ogłoszenie, bowiem dzięki marce Samsung dysponujemy najnowszymi modelami Galaxy Fold7 i Flip7 w okresie przedsprzedaży.
Te dwa tygodnie testów rozpoczynamy eventem PancernikOpen, który odbędzie się 14 lipca o godzinie 16:00 w siedzibie naszego sklepu.

Co to dla Was oznacza?

W planie mamy m.in. zwiedzanie naszej firmy, konkursy i oczywiście pierwsze wspólne testy telefonów od Samsunga, które będą potem dostępne w naszym salonie sprzedaży w specjalnie wydzielonej strefie.

Zatem jeśli jesteście z okolic Ostrowa Wielkopolskiego, albo po prostu chcecie nas odwiedzić i odległość nie ma dla Was znaczenia, to już teraz czujcie się zaproszeni.
Szczegóły znajdziecie w przypiętym komentarzu oraz w opisie tego filmu.
Smartwatche z misją: Galaxy Watch 8 i Watch Ultra

Kolejny segment to tzw. urządzenia ubieralne.
Samsung zaprezentował serię Galaxy Watch 8, w tym wersję Classic z obrotową koronką i Galaxy Watch Ultra – model stworzony z myślą o bardziej wymagających użytkownikach.

Nowa seria smartwatchy to odważny krok w drodze projektowej, gdyż nowa linia opiera się na wzornictwie modelu Ultra, którą Samsung opisuje jako poduszkowy design, a jednocześnie wszystkie konstrukcje zostały delikatnie odchudzone.
Nowością jest dynamiczny system mocowania znajdujący się jeszcze bliżej nadgarstka, co pozwala na dokładniejsze pozyskiwanie danych — zarówno w spoczynku, jak i podczas ruchu.

Nowe zegarki wyróżnia nowy 3-nanometrowy procesor, lepsze czujniki, w tym BioActive Sensor, a także ulepszone wsparcie dla dwuzakresowego GPS.
Najciekawsze są jednak nowe funkcje zdrowotne i sportowe w ramach, których zaszło najwięcej zmian.

Mamy nowy Running Coach, który już po 12 minutach biegu analizuje poziom naszej kondycji i przydziela nas do jednego z 10 poziomów treningowych.
Do tego ponad 160 gotowych programów treningowych, które dostosowują się do postępów użytkownika.

Samsung akcentuje tu również funkcję „Sleep Coaching” oferującą codzienne, spersonalizowane porady, które pomogą wypracować zdrowsze nawyki i lepszą regenerację.
Smartwatch ma również wykrywać bezdech senny.

Ale to nie wszystko. Galaxy Watch 8 potrafi od teraz mierzyć poziom stresu naczyniowego oraz – uwaga – poziom antyoksydantów w skórze, co ma pomóc ocenić, jak zdrowy jest nasz styl życia.
Wystarczy przyłożyć kciuk do czujnika i po chwili otrzymujemy analizę.

Nowy system One UI 8 Watch ma uproszczony interfejs z nowym „Now Bar” – czyli pasekiem informacji, który pokazuje tylko to, co istotne w danym momencie.
A największa niespodzianka? Galaxy Watch8 to pierwszy smartwatch z Gemini na pokładzie, czyli zintegrowanym asystentem AI od Google, który działa tu niezależnie od smartfona.

Nowy Galaxy Watch Ultra dostępny jest teraz w odważnym, niebieskim kolorze.
Z wytrzymałą tytanową obudową, odpornością na wodę do 10 atmosfer, deklarowanym czasem pracy tym razem do 100 godzin i pamięcią wynoszącą 64 Gigabajty.

Podstawowy Galaxy Watch 8 startuje od 1600 zł, model Classic od 2200 złotych, zaś model Ultra od 2900 złotych.
Galaxy Unpacked 2025 pokazał, że Samsung nie zwalnia tempa. Przeciwnie. Samsung przejął ponad rok temu inicjatywę. Dalej inwestują w AI by wspólnie z Google przesuwać granice możliwości.

Składane telefony nie są już tylko eksperymentem ani sztuką dla sztuki, lecz stają się coraz bardziej dojrzałą kategorią produktów z konkretnym przeznaczeniem.
Smartwatche natomiast coraz częściej pełnią rolę strażników naszego zdrowia. Sprzętowo czekaliśmy na ten moment przez długie lata.

Warto jednak zwrócić uwagę, jak wiele wydarzyło się w kontekście AI zaledwie w ciągu ostatnich dwóch lat i jak duże postępy zostały poczynione — z istotnym udziałem Samsunga.
Tym większa moja ciekawość odnośnie tego co we wrześniu zaprezentuje Apple, bo jak narazie, trzeba uczciwie zaznaczyć, że konkurencja w tym obszarze mocno im się oddala.

Dziękuję jeśli zostaliście ze mną do końca, koniecznie dajcie znać co Wy sądzicie o nowych produktach Samsunga i który z nich chcielibyście abym dla Was przetestował.
Pamiętajcie o naszym poniedziałkowym evencie w Pancerniku. Tymczasem żegnam się z Wami, do zobaczenia wkrótce!