Kiedy premiera Samsunga S24?

Samsung poczęstował nas ostatnio filmem promującym nadchodzącą konferencję i daje nam wprost do zrozumienia, że wkraczamy w nowy etap historii urządzeń mobilnych.
Bo jeszcze nie tak dawno temu musieliśmy korzystać z cegłofonu z dużą anteną, a teraz już chowamy w kieszeń smukły, elegancki telefon, który właściwie zagarnął chyba wszystkie aspekty naszego życia i stał się naszym takim pełnoprawnym asystentem w codziennych zadaniach.

Galaxy AI
W takich to okolicznościach Samsung zwiastuje nadejście Galaxy Ai, które ma zapewnić nam wykonywanie bardziej zaawansowanych zadań, które jak rozumiem, bedą bardzo praktycznymi rozwiązaniami, a nie tylko sztuką dla sztuki.

Kiedy obejrzymy chociażby prezentację nowego Snapdragona 8 trzeciej generacji, to nie mamy wątpliwości jaki kierunek obiera aktualnie branża.
Na przykład taki asystent głosowy, który nie tylko wykonuje proste polecenia, ale potrafi obsługiwać bardziej zniuansowane zadania wchodząc jednocześnie z użytkownikiem praktycznie w pełną interakcję.


Do tego dochodzi generowanie lepszych treści audio - wizualnych, coraz bardziej zaawansowana edycja zdjęć i filmów, lepsze zarządzanie pracą samego urządzenia, czy jeszcze lepsze zabezpieczenia naszej prywatności.

Jak można przypuszczać, to będzie głównym motywem konferencji Samsunga i to rzeczywiście budzi moją ciekawość, ale jednocześnie nie sprawia, że nadejście nowych flagowych galaktyk jest dla mnie ekscytujące, bo one same, jako urządzenia niewiele się zmienią.
Za to zmieni się sposób w jaki będziemy mogli z nich korzystać. Jak rozumiem, będzie to również unikalna cecha zarezerwowana wyłącznie dla nowych modeli z nowymi procesorami, bo przypuszczam, że to w założeniu ma być głównym czynnikiem motywującym do zakupu nowej serii S.

No i tak oto mówi się o tłumaczeniu połączeń telefonicznych w czasie rzeczywistym. Mówi się o tym, że 200 megapikselowa matryca w modelu S24 Ultra ma wykorzystywać sztuczną inteligencję do identyfikacji różnego typu obiektów, co ma służyć do odpowiedniej optymalizacji ujęcia.
Dzięki temu ma być jeszcze lepsza tzw. nightografia ...


Nie zapominajmy, że Samsung opracował własny model Ai o nazwie Gauss, który składa się z języka, kodu, oraz obrazu, co razem ma pozwalać na tworzenie np. Raportów podsumowujących stworzonych z dużej ilości tekstu, czy zdecydowanie lepiej modyfikować i generować obrazy.
Będziemy mogli przesuwać i usuwać różne obiekty w kadrze. Nie można też wykluczać takiego scenariusza, że one u i będzie zintegrowane z chatbotem Google Bard.
I tu nie możemy mieć wątpliwości. Trwa wyścig, którego stawką jest najlepszy autorski model sztucznej inteligencji, który będzie już w tym roku sprzedawać smartfony.

Oczywiście rodzi się pytanie, czy wraz z zakupem np. nowego galaxy s otrzymamy pełny dostęp do wszystkich dobrodziejstw, czy jednak część z nich będzie objęta jakimś abonamentem.
No i również zastanawiające jest to, czy poprzednie generacje flagowców otrzymają chociażby część z tych udogodnień, czy nie.
Pewne natomiast jest to, że gdyby nie rosnący ostatnio w popularność temat Ai, to wszyscy ziewaliby w trakcie konferencji Samsunga, bo ile można słuchać o lepszym procesorze, czy jaśniejszym ekranie. A skoro o tym mowa.
Co zmieni się w Samsungu S24?


Zacznijmy od tego, że zmiany wizualne mają objąć przekątną ekranu podstawowego modelu S24, która ma urosnąć do 6.2 cala, do tego we wszystkich modelach ekrany mają generować szczytową jasność na poziomie 2500 nitów.
Dojdą oczywiście nowe kolory, a ultra flagowiec ma pochwalić się obudową z tytanu. Do tego w S24 Ultra zostanie zastąpiony 10 krotny zoom optyczny układem o pięciokrotnym zbliżeniu optyczny

No pamiętamy czasy, kiedy Apple brał od Samsunga jak leci, teraz to już pomału nie wiadomo kto od kogo co bierze, ale widać jak na dłoni, że obaj producenci nieprzerwanie obserwują się nawzajem, zerkają co u kogo się sprawdza i natychmiast to kopiują.

S24 Ultra może mieć również płaski ekran zamiast lekko zakrzywionego. Szkoda, że nie ma żadnych plotek na temat nowego lepszego sensora, co oznacza, że poza nowym teleobiektywem w modelu Ultra, nie uświadczymy żadnych innych znaczących zmian w aparatach całej nowej serii S.

Ale nie miałbym nic przeciwko gdyby się potwierdziło, że nowy pięciokrotny zoom w modelu Ultra będzie bazować na matrycy w rozdzielczości 50 mp, bo to pozwoliłoby zachować zakres powiększeń, do których przyzwyczaili nas poprzednicy.
Gruchnęły także wieści o tym, że model Ultra ma umożliwić nagrywanie materiału w 4k w 120 klatkach na sekundę. No i miejmy nadzieję, że tym razem podstawowy S24 pozwoli na robienie ostrych zdjęć w całym kadrze.

Galaxy S24 Ultra będzie miał 12 GB pamięci RAM, podobnie jak S23 Ultra, podczas gdy S24 Plus otrzyma podobno skok z 8 GB do 12 GB. Podstawowy Galaxy S24 ma mieć 8 GB pamięci RAM, podobnie jak S23.
Jeśli chodzi o prędkości ładowania, to tutaj nic się raczej nie zmieni, nie sądzę by nagle oczy wszystkich miały się zwrócić w stronę szybkiego ładowania, które miałoby kraść uwagę na konferencji. Raczej będzie to jeden z tych parametrów, który zostanie całkowicie pominięty.

Za to na pewno nie zostanie pominięta kwestia samych procesorów i tutaj aktualna wersja jest taka, że to podstawowy model S24 ma na rynku europejskim być dystrybuowany z procesorem Exynos 2400, zaś pozostałe modele, czyli plus oraz ultra mają być oparte na nowym Snapdragonie.
Ile będzie kosztować Samsung S24?

Jeśli chodzi o cenę, to tutaj zarówno wszelkie plotki, jak i moja własna intuicja podpowiadają, że zmian znaczących nie będzie, śmiem nawet sądzić, że będą to identyczne ceny jak w minionym roku.
Jak sądzę, ponownie będzie obowiązywać na początku promocja z możliwością zakupu wyższej wersji pamięciowej w cenie tej niższej.
Samsung S24 - czy jest na co czekać?

Podsumowując, cała nadzieja w tym, że ten stary pies zwany dalej Samsungiem nauczył się przez ostatni rok nowych sztuczek i nie będzie to tylko urocze gonienie własnego ogona albo podawanie gazety, ale coś o co nikt prosił, a każdy potrzebował.
I będzie to na tyle spektakularna zmiana, że nawet właściciele starych Nokii stwierdzą, że wreszcie przyszła pora na zmianę.