Zastanawiałem się jak zacząć, bo wiele słów ciśnie się na usta, ale przypomniałem sobie, że przecież jest nieśmiertelny duet, który zrobi to po prostu lepiej.
No właśnie… Samsung, ale tak serio. Po co była ta ponad godzinna konferencja?
Można było spokojnie to wszystko wysłać krótkim mailem i kto miałby ochotę to by sobie to przeczytał.
A jakby ktoś nie przeczytał, to w sumie też by się nic… nie stało.