Pancernik.eu
Kategorie blog
Chmura tagów
Adam Brzozowski Trading Bizon
Lotnicza 35A
63-400, Ostrów Wielkopolski
Archiwum
nie pon wto śro czw pią sob
1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31
Koniec marki OnePlus? Recenzja OnePlus 10T 0
Koniec marki OnePlus? Recenzja OnePlus 10T

oneplus-10t-recenzja

oneplus-10t-recenzja

 

Oneplus 10t unboxing

 

Mój pierwszy kontakt z tym smartfonem nie był najlepszy. Po otwarciu pudełka dosięgnęło mnie absolutne rozczarowanie.

Liczyłem na wariant w czarnym macie, a dostałem coś co przegrało w chwili, gdy pierwszy raz zabłysły podekscytowane oczy autora tego projektu.

Ludzie najdrożsi co tu się dzieje ... Można się w tym przeglądać, wysyłać znaki świetlne na pustkowiu, puszczać tzw. zajączki.

Albo po prostu zachwycać się odciskami własnych palców. I robi to w dodatku marka, która upowszechniła matowe szkła w telefonach …

 

oneplus-10t-recenzja

 

Do tego powierzchnia obudowy jest tak śliska, że jeśli nie macie macek z przyssawkami, to już możecie zastanawiać się nad jakimś etui. 

 

oneplus-10t-recenzja 

 

Projekt wyspy aparatów uznałbym za interesujący, bo mamy tutaj takie rzekłbym niemal artystyczne przejście wyłaniające się z bocznej ramki.

I do tego naprawdę obfitą płytę indukcyjną na cztery stanowiska, ale niestety nie idzie to w parze z osiągami samych aparatów.

Zresztą do tego jeszcze przejdziemy. 

 

oneplus-10t-recenzja

 

Z przodu mamy prosty, symetryczny ekran z cienkimi ramkami, a jego powierzchnia jest na szczęście płaska i pozbawiona wyobleń.

Całość chroni Gorilla Glass 5 generacji.

 

Oneplus 10t brak suwaka powiadomień?

 

oneplus-10t-recenzja

 

Kiedyś znakiem rozpoznawczym marki OnePlus był lubiany przez wielu suwak powiadomień stosowany we wszystkich flagowcach.

Niestety tutaj go nie uświadczymy, bo ważniejsze było umieszczenie nowego systemu anten i dużej baterii. No szkoda.

 

oneplus-10t-recenzja

 

A jak jesteśmy już przy poczuciu żalu, to trzeba wspomnieć, że obudowa nie jest certyfikowana wodoodpornością i innymi takimi rzeczami.

Bałbym się nawet uronić łzę nad tym telefonem, żeby go nie uszkodzić.

 

oneplus-10t-recenzja

 

Dobra, powiedzmy może też kilka dobrych rzeczy. Pierwsza - ekran.

6.7 cala, oczywiście Amoled z wysoką rozdzielczością, osiągający 120 hz odświeżania obrazu.

Maksymalna jasność panelu nie jest spektakularnie wysoka, ale w zupełności wystarcza. Ogólnie ekran jest godny flagowca i nie zawodzi.

 

oneplus-10t-recenzja

 

Czy Oneplus 10t jest szybki?

 

Druga rzecz, która jeszcze bardziej nie zawodzi, to oczywiście sama wydajność 10T.

Na pokładzie mamy Snapdragona 8 z plusem generacji pierwszej i dwa warianty do wyboru.

128 gb pamięci wewnętrznej w duecie z 8 gigabajtami ramu, albo 256 gb pamięci na dane z 16 gigabajtami ramu.

 

oneplus-10t-recenzja

 

Jak sobie włączycie tryb wysokiej wydajności, to naprawdę będziecie zaskoczeni jak ten telefon płynnie szusuje.

Doświadczamy pełnej integracji z gestami naszych palców - absolutna synergia.

To tylko pokazuje, dlaczego ten smartfon znajduje się w aktualnej ścisłej czołówce pod względem efektywności pracy.

Co równie ważne, obudowa nagrzewa się w niewielkim stopniu, w dodatku miarowo, a samo ciepło nie koncentruje się w jednym punkcie telefonu.

 

oneplus-10t-recenzja

 

Oneplus 10t szybkie ładowanie 

 

No i wreszcie trzecia rzecz z tych naprawdę super fajnych, czyli ładowarka.

Nie dość, że dostajemy w zestawie ładowarkę, to widniejący na niej napis obwieszczający światu całe 160 watów nie jest obietnicą bez pokrycia.

Telefon ładuje się z mocą aż 150 watów, co oznacza, że najedzenie się prądem od zera do stu procent zajmuje mu grubo poniżej dwudziestu minut.

Już dziesięć minut wystarczy by telefon przekroczył połowę naładowania baterii, co oznacza naprawdę większą mobilność.

Szczególnie, że akumulator legitymuje się pojemnością 4800 mAh.

Spokojnie przez pełny dzień, a może nawet dłużej będziemy mogli cieszyć się osiągami procesora.

No i widokiem treści wyświetlanych przez ten amoledowy panel. Niestety Oneplus 10t nie wspiera ładowania bezprzewodowego.

No i teraz mogę z czystym sumieniem wrócić do narzekania.

 

oneplus-10t-recenzja

 

OxygenOS 13 ...

 

Po pierwsze nakładka systemowa. Coś co kiedyś było bardzo bliskie czystemu i prostemu Androidowi, systematycznie staje się kolejną typową, chińską

nakładką, pełną niepotrzebnych często kolorowych wodotrysków.

OxygenOS 13 potwierdza tylko kierunek, w którym zamierza podążać marka, a umówmy się, nie za to pokochała ich społeczność Androidowców. 

 

oneplus-10t-recenzja

 

To tanie efekciarstwo w niektórych aspektach systemu sprawia, że OxygenOS 12 to niemal to samo co ColorOS 12 od OPPO.

Promyczkiem nadziei na to, że firma nie jest już w fazie totalnego odklejenia jest ogłoszenie dłuższego wsparcia aktualizacjami.

Mają one wynosić od czterech do nawet pięciu lat w przypadku przyszłorocznych flagowców.

 

 oneplus-10t-recenzja

 

Ale to co najlepiej wypełnia powiedzenie, że z dużej chmury mały deszcz, to aparaty, które tym razem nie są sygnowane Hasselbladem.

To mogło nawet wzbudzać nadzieję, że będzie jeszcze lepiej, niż zwykle, bo może woleli zainwestować w technologię, a nie logo na obudowie.   

 

oneplus-10t-recenzja

 

Aparat główny można uznać za solidny, bo mamy tutaj matrycę 50 mpx, technologię łączenia 4 pikseli w jeden, który przynosi naprawdę dobre rezultaty,

zarówno w dzień, jak i w nocy i właściwie w każdej sytuacji możemy na nim polegać otrzymując poprawne, dobrze oświetlone zdjęcia.

Mamy tutaj dwukrotny cyfrowy zoom, chociaż na marginesie dodam, że poprzednik miał dwukrotny optyczny zoom … jakby ktoś już nie pamiętał …

Pozostałe aparaty to 8 mpx szeroki kąt, który w smartfonie tej klasy absolutnie nie powinien występować.

Że nie wspomnę o aparacie do makro oferującym rozdzielczość 2 mpx. W tym miejscu można poczuć się spoliczkowanym.

 

oneplus-10t-recenzja

 

Szczególnie, gdy przypomnimy sobie aktualną cenę już po obniżce wynosząca 3600 zł za najtańszy wariant.

Umówmy się, że w tej kwocie mamy już spory wybór i to w większości przypadków lepszy wybór, bo dostaniemy smartfon kompletny.

To naprawdę bardzo zła wycena tego smartfona i jednocześnie chichot losu, że marka, która swojego czasu została ochrzczona mianem pogromcy

flagowców dokonuje obecnie pogromu na samym sobie.

 

oneplus-10t-recenzja

 

Oneplus, który triumfował taki modelami jak choćby 7T chce najwyraźniej dołączyć do grona panów z wysokiego zamku.

I niby chcą dalej liczyć się z opinią społeczności tworząc specjalną platformę, na której fani marki znów zyskają prawo głosu.

Pytanie tylko ile w tym będzie efektu placebo, ale ile realnych zmian, które swoimi głosami odcisną użytkownicy. 

 

Warto kupić Oneplus 10t?

 

oneplus-10t-recenzja

 

W tej cenie jest to jeden z największych niedosytów jaki może nas spotkać.

To trochę tak jakbyśmy kupili udział w wytwornej kolacji, która nie kończy się deserem …

 

oneplus-10t-recenzja

 

No bo z jednej strony dostajemy smartfon reprezentujący godnie segment flagowców oferując porządny ekran, kapitalną wydajność, czy dobrą baterię.

Nie mówiąc o jednej z największych mocy ładowania dostępną na rynku, czy obecności naprawdę porządnych głośników.

Z drugiej strony nie czujemy tej przyjemnej słodkości, którą uzupełniłby solidny i wszechstronny aparat, prosta nakładka na androida.

I wreszcie cena sugerująca, że właśnie opuszczamy pełne wyrafinowania atelier wybitnego kucharza, który tego dnia wyraźnie nie miał weny.

No i poczęstował nas zbyt drogim kotlecikiem, bo w ostatniej chwili przypomniał sobie, że została mu jeszcze panierka z opiłków złota. 

Komentarze do wpisu (0)

Submit
pixel do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper Premium