Top aplikacje na iOS w Polsce w 2024

A zaczniemy od newsroomu Apple, gdzie trafiło podsumowanie roku 2024. Znajdziemy tu rankingi najpopularniejszych gier w ramach Apple Arcade oraz aplikacji na iPhoneʼa i iPada.
Są to lokalne zestawienia dla ponad 30 krajów i przyznam, że jestem zaskoczony tym jakie aplikacje znalazły się w pierwszej trójce w Polsce, bo moje typy były kompletnie inne.

Otóż na pierwszym miejscu znalazła się aplikacja Temu.
Oczywiście wiedziałem, że ta aplikacja, jak i sam sklep internetowy jest niezwykle popularny, ale nie sądziłem, że w Polsce cieszy się tak dużym zainteresowaniem.

Na drugim miejscu wyszukiwarka Google.
Tutaj nie powinienem się specjalnie dziwić, chociaż obstawiałbym bardziej Tik Toka, albo inną platformę społecznościową, a tymczasem te zamykają pierwszą dziesiątkę najczęściej pobieranych aplikacji.
Podobnie nie zdawałem sobie sprawy, że WhatsApp uplasuje się na trzecim miejscu, albo że równie wysoko znajdzie się ChatGPT.

Oczywiście nie zabrakło też typowo polskiego akcentu w postaci mObywatela, InPostu, czy żappki.
Z kolei listę zamyka Amazon i to jakoś specjalnie mnie nie dziwi, natomiast na liście nie znalazła się aplikacja Allegro.
Podobnie jestem zdziwiony widokiem platformy Max, która najwyraźniej w ostatnim czasie musiała, przynajmniej w Polsce, zdetronizować Netflixa.

Oczywiście to nie daje nam całego obrazu, bo w dalszym ciągu mówimy tu tylko o użytkownikach AppStore.
Jest to owszem duża próba populacji w Polsce, ale pytanie na ile to zestawienie odzwierciedla naszą aktywność jeśli chodzi a aplikacje. Nie mniej, ciekawe zestawienie. Jestem ciekaw Waszych wniosków.
Nadciąga Google Pixel 9a
![]()
Sierpień upłynął nam pod hasłem Google Pixel 9.
Po raz pierwszy polską premierę miała cała linia tych smartfonów, których temat przez kolejne kilka materiałów na tym kanale udało nam się wspólnie omówić, czy to przy okazji recenzji, czy luźnych przemyśleń.
![]()
Tymczasem do sieci napłynęły pierwsze wieści o nadchodzącym modelu Google Pixel 9a, który jak przystało na odmianę „a”, ponownie zaatakuje średnią półkę cenową.
Telefon ma zadebiutować już w marcu 2025 r.

Specyfikacje telefonu pokazują, że Google przy okazji tego modelu nie ma w planach torować sobie drogi do miana najbardziej innowacyjnego smartfona, a stawia na użycie i dopracowanie tego co było.
Jest więc szansa, że dobrze wyceniony Pixel 9a stanie się godną rozważenia propozycją.

Telefon ma być wyposażony w procesor Google Tensor G4, 8 GB RAM i do wyboru 128, bądź 256 GB pamięci UFS 3.1.
Do tego wyświetlacz w rozmiarze 6,3 cala, główny aparat 48 MP, zaś ultraszerokokątny 13 MP.
![]()
Pojemność bateria ma wynieść 5100 mAh.
Ładowanie przewodowe 23 W i bezprzewodowe 7,5 W. Telefon na starcie otrzyma rzecz jasna Androida 15 i do tego 7 lat aktualizacji, co z pewnością będzie mocną kartą przetargową.
Kłopoty Samsunga?

Przyznam, że do tego typu informacji staram się zawsze zachować mimo wszystko dystans, choć to wcale nie oznacza, że w jakikolwiek sposób im umniejszam.

Po prostu zawsze zastanawiam się na ile dany problem jest powszechny, a na ile są to jednostkowe sytuacje.
Nie mniej, fakty są takie, że wkrótce minie pierwszy rok odkąd nabywcy modelu S24 Ultra od Samsunga korzystają z tego telefonu.

Czasami właśnie długodystansowe użycie ujawnia wady sprzętu, które wcześniej były nie do wychwycenia.
Podkreślę raz jeszcze. Nie wiadomo na ile problem ten jest powszechny i tu przy okazji liczę także na informację zwrotną od Was jeśli z czymś podobnym się spotkaliście.

Otóż do sieci w ostatnim czasie zaczęły trafiać relacje osób, które narzekają na zbyt szybko zużywającą się powłokę oleofobową na ekranie. Problem objawia się w postaci nieusuwalnych plam i złuszczeń.
Ja mam praktycznie od premiery S24 Ultra i nie zauważyłem żadnych takich symptomów.

Dodam, że akurat nie naklejałem tutaj szkła ochronnego - korzystam tylko z etui - rzecz jasna pochodzącego z naszego sklepu pancernik.eu, do odwiedzenia którego gorąco was zachęcam.

Również z ciekawości przeczesałem forum polskiej społeczności Samsunga i tutaj jak narazie nie natrafiłem na zgłaszanie podobnego problemu.
Nowa Seria S nabiera rumieńców

A skoro mowa już o Samsungu, to chciałbym dorzucić kilka nowych nowych informacji w ramach uzupełnienia poprzedniego filmu, który w całości poświęciłem na omówienie nadchodzącej serii S.
Otóż do sieci trafiają kolejne szpiegowskie ujęcia, tym razem podstawowego modelu S25.

Jeśli potwierdzi się ich autentyczność, to nie mamy co liczyć na jakieś rewolucyjne zmiany z zewnątrz.
Zaczęto spekulować na temat tego, że Samsung miałby umieścić dodatkowy przycisk dotykowy wzdłuż ramki służący, a jakże, do sterowania pracą aparatów.

Z kolei częste źródło wiarygodnych informacji, czyli Ice Universe, opublikował informację na swoim Twitterze sugerując, że model S25 Ultra ma przesunąć kolejną granicę jeśli chodzi o cienkość ramek ekranu.

Zostawi w tyle telefony takie jak Xiaomi 15 i iPhone 16 Pro Max. W celach ilustracyjnych zamieścił taki oto render.
Po raz kolejny potwierdza się data premiery nowych flagowców i jest to nieodmiennie 22 dzień stycznia.

Data ta ma pochodzić z przecieku włoskiego zdjęcia marketingowego, na którym widać cztery telefony, co rzecz jasna, rozpala wyobraźnie, bo może oznaczać, że marka zaprezentuje 4 modele.
Jednym z nich ma być zupełna nowość, czyli bohater wielu spekulacji o roboczej nazwie S25 Slim.

Czy rzeczywiście już w styczniu Samsunga zaprezentuje ultracieńkiego flagowca? Ja raczej skłaniałbym się, że jeśli się pojawi, to prędzej na targach MWC w Barcelonie, ale kto wie.
Styczniowe Wydarzenie Galaxy Unpacked ma odbyć się ponownie w San Jose w Kalifornii i rozpocząć się o 10 rano czasu pacyficznego.

Mówi się także o tym, że Samsung właśnie w trakcie tego wydarzenia ma ogłosić swój zestaw słuchawkowy Project Moohan XR, co miałoby być odpowiedzią na Apple Vision Pro.

W tym miejscu pragnę także przypomnieć, że od 16 grudnia posiadacze urządzeń z serii S24 mogą za pomocą aplikacji Samsung Members instalować publiczne wersję beta nakładki One UI 7.

Jeśli jesteście ciekawi tego jakie dokładnie zaszły tu zmiany i jakie nowości przygotowali dla nas programiści Samsunga, to koniecznie sprawdźcie przegląd funkcji, który dla was przygotowałem.
OnePlus 13 wkrótce w Polsce

Właściwie nie mamy już żadnych wątpliwości co do daty globalnej premiery OnePlusa 13.
Producent rozsyła już drogą cyfrową zaproszenia na swoje wydarzenie, które przy okazji zapowiada nie tylko prezentację flagowego urządzenia, ale także debiut OnePlusa 13R.

Zatem już 7 stycznia 2025 roku o godzinie 16:30 polskiego czasu doczekamy się najpewniej cen oraz terminów przedsprzedaży.
Przypomnę, że OnePlus’a 13 wyposażono m.in. w w najnowszy procesor Snapdragon 8 Elite, w ducie z 16, bądź 24 GB pamięci RAM.

Telefon jest zasilany akumulatorem krzemowo węglowym o pojemności 6000 mAh z możliwością ładowania przewodowo z mocą 100 W lub indukcyjnie z mocą 50 W.
Do tego naprawdę flagowy zestaw aparatów z odświeżoną ultraszerokokątną jednostką oraz peryskopowym teleobiektywem.

Całość pracuje w oparciu o Android 15 z autorską nakładką OxygenOS 15.
Czekam na Wasze komentarze. Dajcie znać co sądzicie o nadchodzących premierach smartfonów w Polsce.

Tymczasem dziękuję za Wasz czas i uwagę, będę wdzięczny za każdą waszą reakcję pod tym filmem.
Przypominam, że na stronie naszego sklepu pancernik.eu trwa promocja.

Robiąc zakupy z inpostpay możecie użyć jednorazowego kodu rabatowego bonus20, który upoważni was do zniżki 20 zł przy minimalnej wartości zamówienia wynoszącej 50zł.
Z kolei naszym koncie Allegro o tajemniczej nazwie „wladyslawdrugi” znajdziecie wiele produktów outletowych w niższych cenach.

Życzę Wam udanych zakupów, a z tego miejsca życzę Wam zdrowych i spokojnych świąt, które ufam, będziecie mogli spędzić w gronie najbliższych wam osób.
Wszystkiego dobrego dla Was.

No i zapraszam Was na nasz kanał Pancernika - przygotowałem dla Was jeszcze kilka filmów na ten rok, także mam nadzieję, że przypadną Wam do gustu. Do zobaczenia w nowym roku!