Co z iPhonem Mini?

Są takie seriale, które nigdy nam się nie znudzą, szczególnie jeśli ich autor nie oszczędza naszych ulubionych bohaterów, co sprawia, że naprawdę musimy drżeć o ich losy. I w naszym ulubionym serialu, którego akcja toczy się w tęczowym uniwersum Apple zdarzały się już nieoczekiwane końce.

I tak oto ukończono w tym roku produkcję iPhone'a 13 Mini, co najpewniej oznacza koniec linii małych iPhone'ów i wtem wzrok wszystkich skierował się w stronę modelu z serii SE, który być może da jeszcze szansę na powrót małych iPhonów.
Oczywiście pod warunkiem, że nie potwierdzą się dotychczasowe plotki.
Nowy iPhone SE już wiosną?

Aktualnie mówi się, że nowy iPhone SE ma zadebiutować wiosną przyszłego roku, a sama konstrukcja ma bazować na obudowie iPhone’a 14 - oczywiście z klasycznym notch'em, 6-calowym ekranem i szklanymi pleckami.
Z kolei pojedyncza kamera na odwrocie ma być wyposażona w matrycę 48 megapikseli, co z pewnością podniosłoby atrakcyjność tego modelu.

No i naturalnie do budżetowego iPhone’a trafiłby już port usb-c. Sercem urządzenia miałby być procesor A16. Gdyby tak nowy iPhone SE był conajmniej o tysiąc złotych tańszy od iPhone’a 15 w podstawie, to byłaby to ciekawa propozycja.
Póki co pozostaje nam uraczyć się tymi pięknymi wizualizacjami.
Odnowione AirPods Pro

W wielu serialach, które pamiętamy dochodziło do nieoczekiwanych wskrzeszeń i nie inaczej jest u Apple, które poszerzyło ofertę urządzeń w kategorii „Produkty odnowione i certyfikowane”.
Innymi słowy jest to sprzedaż używanego sprzętu, który, cytuję:
„ (...) przechodzi przez rygorystyczny proces regeneracji, który obejmuje kompleksowe testy uwzględniające te same standardy funkcjonalne, które obowiązują dla nowych produktów Apple. Odnowione urządzenie naprawdę jest „jak nowe”, a przy tym tańsze nawet o 15%.”

I w tych okolicznościach do oferty odnowionych maców i ipadów na polskiej stronie Apple trafiły AirPods’y Pro 2 wraz z etui do ładowania wyposażonym w port lightning.
Słuchawki są przecenione z 1299 zł na 1099 zł. Jak się domyślacie aktualnie nie są one już dostępne, a ja nadal nie rozumiem na czym w tym wypadku polegała ta super okazja ...

iMessage na Androidzie
Ludzie lubią dzielić się na obozy i jedni są zagorzałymi fanami jednego serialu, a inni drugiego, ale tym razem ktoś wspaniałomyślnie stwierdził, że stworzy istny portal, który pozwoli zjednoczyć ze sobą zwaśnione strony.
W przyszłorocznym iOS 18 umożliwi wymienianie się wiadomościami z użytkownikami Androida przy użyciu podobnych funkcji, jakie daje iMessage.

To z kolei oznacza m.in,. tworzenie rozmów grupowych ponad podziałami, wysyłanie tych samych GIF-ów, wykorzystywanie swoich naklejek, udostępnienie swojej lokalizacji. Doczekamy się także informacji o tym, że nasz Androidowy odbiorca odczytał wiadomość, albo że jest w trakcie odpowiadania.
Już słyszę te pierwsze syknięcia i głosy niezadowolenia, że wielkie mi rzeczy, dodaliby w końcu klawiaturę numeryczną na wierzchu jak w każdym szanującym się androidzie, a nie zajmują się jakimiś pierdołami.
Ale są też konkrety na stole, które dla przynajmniej części z was będą brzmieć zdecydowanie ciekawiej.
iPhone z Google Store?

Mianowicie dziennikarz Mark Gurman z Bloomberga znany z trafnych przewidywań dotyczących planów Apple uprzejmie donosi, że ponoć użytkownicy iPhone’a w Unii Europejskiej będą mogli już w przyszłym roku pobierać aplikacje spoza oficjalnego sklepu App Store.
To z kolei oznacza, że deweloperzy nie będą musieli płacić Apple 15–30% prowizji, a to może przełożyć się też na odczuwalnie niższe ceny poszczególnych aplikacji, nie mówiąc o samej ofercie, która z pewnością będzie bogatsza i … mniej okiełznana.
Apple twierdzi, że to „podważa ochronę prywatności i bezpieczeństwa”, na której polegają użytkownicy iPhone’a.
Zatem może być też tak, że oferta aplikacji owszem będzie znacznie większa, ale prowizja Apple będzie tym razem przerzucona na rozwijanie systemu weryfikacji tych aplikacji, które będą spoza sklepu App Store.
Co już wiemy o iPhone 16 ...

No i oczywiście na deser, to co wszystkich elektryzuje w każdym serialu najbardziej, czyli główny bohater i w tym wypadku jest to iPhone 16.

Pierwsza informacja jest właściwie potwierdzeniem tego, o czym mówiło się dużo wcześniej, a mianowicie o tym, że przyszłoroczna linia Pro ma oferować odrobinę większe ekrany, niż model podstawowy oraz ten z plusem.
I tak oto model 16 Pro ma legitymować się przekątną 6.3, a nie 6.1 cala tak jak obecnie, zaś wariant pro max ma osiągnąć 6.9 cala, w miejsce aktualnego modelu, który posiada 6.7 cala.

I jak można przypuszczać, nie chodzi tutaj o to by modele pro były kojarzone jako te większe od modeli podstawowych, a raczej o to, że większe ekrany wymuszą zastosowanie większej obudowy, a to z kolei pozwoli na uzyskanie większej przestrzeni we wnętrzu.
W ten sposób będzie można pomieścić zoom optyczny z iPhone’a 15 Pro Max w modelu 16 Pro, a z kolei model 16 Pro Max będzie można wyposażyć w jeszcze bardziej zaawansowany układ soczewek.


Zresztą analityk Apple Ming-chi Kuo potwierdza te przypuszczenia, że w 2024 roku pojawią się "dwa modele iPhone'a 16 Pro z soczewkami tetrapryzmatycznymi".

No i być może te dodatkowe miejsce pozwoli na przeprojektowanie systemu odprowadzania ciepła tak by kolejny nowy procesor miał lepsze środowisko do wytężonej pracy.
Co więcej, mówi się, że tym razem mamy doczekać się nowego procesora we wszystkich modelach iPhonów 16 i będzie on rozróżniony na wariant A18 i A18 Pro.
Do tej pory było tak, że nowe podstawowe modele dziedziczyły po modelach pro procesor, który owszem stawał się już i tak poprzednią generacją, ale był nadal zaawansowaną jednostką, która napędzała bazowy model z nowej oferty.

Można więc przypuszczać, że wstawienie do wszystkich iphonów procesora najnowszej generacji w dwóch odmianach zwiastuje duże zmiany w funkcjach opartych na sztucznej inteligencji, o których tyle się ostatnio mówi, a przecież nowy procesor mógłby obsłużyć przetwarzanie większej ilości danych.
No i te możliwości sztucznej inteligencji mają być główną zmianą dla iOS 18 i tym samym nadawać ton marketingowy dla iPhonów 16. Apple z pewnością nie będzie dłużej zwlekać i będzie chciało wbić klin pomiędzy Google, OpenAI.

Apple ma zaprezentować bardzo zaawansowaną wersję Siri opartą na dużych modelach językowych dla wieloetapowej i zaawansowanej automatyzacji, która właśnie ma zadebiutować w iOS 18, a wiele przełomowych funkcji będzie dostępnych ,a jakże, wyłącznie dla iPhone’a 16.
Sprawa jest na tyle ważna, że ponoć z tego powodu nowe iPhony mają doczekać się nawet dodatkowego przycisku pojemnościowego, który wykorzystywałby reakcję haptyczną. Pytanie na ile z tej całej interaktywności skorzysta polski użytkownik.

Kolejnym segmentem, gdzie równolegle Apple rozwija swoją technologię, to ogniwo nowej generacji, które miałoby zasilać kolejne iurządzenia.
I jest to projekt, który trwa od conajmniej 2018 r. odkąd zaczęły wpływać pierwsze patenty dotyczące wykorzystania nowych materiałów w ogniwach w tym m.in grafenu, który miałby być wydajniejszy w zarządzaniu ciepłem.
Według informatorów w 2025 roku powinny pojawić się pierwsze produkty wykorzystujące nowe ogniwa bazujące na nowych kombinacjach surowców.

Kosutami, czyli ten sam człowiek, który udostępnił zdjęcia nowej ekologicznej opaski Apple Watch przed wydarzeniem Apple, udostępnił tym razem zdjęcie, na którym mamy rzekomo zobaczyć prototypową konstrukcję baterii dla iPhone’a 16 Pro.

I o ile sama nominalna pojemność baterii niespecjalnie różni się od tej zastosowanej w obecnym modelu, o tyle całość jest pokryta metalową powłoką zamiast tradycyjnego pokrycia folią, co miałoby wpłynąć na lepsze rozpraszanie ciepła, zamiast je koncentrować.
Nie miałoby to też wpływu na podniesienie się wagi samego komponentu. Firma zatem prawdopodobnie pracuje nad ulepszoną termiką dla następnego iPhone'a w odpowiedzi na liczne skargi na aktualny model Pro i jego problemy z nadmiernym nagrzewaniem się pod obciążeniem.

Oczywiście nasz ulubiony serial dopiero rozpoczął nowy sezon i możemy się spodziewać, że największe rewelacje dopiero przed nami. Dajcie znać co myślicie o kierunku, który obiera Apple i na co wy czekacie najbardziej.